Forum Replies Created

Wyświetlanych postów: 15 (wszystkich: 1)
  • Autor
    Wpisy
  • in reply to: info o polskiej logopedce :) #114991
    rollingstone
    Członek
    nowy_nowa wrote:

    No wlasnie o to mi chodzi. Wiesz przeciez ze jesli ma wszystkie papiery ok to nie ma zmartwien ale wiesz tez ze jesli nie ma ( a wiekszosc takich tutaj) to moga byc problemy. Polacy bardzo lubia "pomoc". Dlatego tylko lekko zwrocilem uwage o tym numerze telefonu. Byl tu kiedys jeden pan co polecil drugiego pana w podobnej sytuacji i "uczynni" rodacy "zrzucili" panu na glowe cala game klopotow od skarbowki po sanepid. Pan niestety musial "zwinac" interes i klopoty ma do dzis. Bo brakowalo papierkow niektorych. Taka jest prawda o "uczynnych" rodakach i nie ma co ryzykowac. Jak zauwazyles [b:7c4e11e409]pelnaszczescia[/b:7c4e11e409] zrozumiala szybko i po klopocie i tak niestety tutaj robic trzeba. Konkretne namiary lepiej na priva czy mail niz na glownym forum. Pozdrawiam

    😯 😯 😯

    rozumiem ze z calym sercerm popierasz dzialanie w szarej strefie? i wg ciebie to jest ok jesli ktos pracuje bez wymaganej licencji i odpowiednich ‚papierkow’?

    slusznie napisales, ze nie ma co ryzykowac, trzeba wyrobic sobie certyfikaty i spac spokojnie, a jak nie to ponosic konsekwencje niedopilnowania, glupoty czy najzwyklejszego kombinatorstwa.

    Po to sa w UK instytucje, ktore zrzeszaja niektore zawody, zeby ustalic i stac na strazy pewnych standardow pracy i kwalifikacji i jesli ktos nie chce albo nie moze albo unika rejstracji to w danym zawodzie nie ma prawa pracowac. Nie widze powodu, dla ktorego Polacy mieliby miec jakakolwiek dyspense pod tym wzgledem.

    Ciekawe, ze piszesz, ze to uczynni rodacy zrzucili temu panu klopoty na glowe. Klopoty zrzucil sobie sam bo nie przestrzegal law of the land.

    No wiec do wyboru sa dwie drogi – albo miec wszystkie papierki, albo cichaczem reklamowac sie na priva po forach i liczyc na to, ze sie nie zostanie zlapanym. Jak widac protektorat wewnetrzny polskiej spolecznosci sie konczy – i dobrze. Koniec z kowbojka!

    in reply to: info o polskiej logopedce :) #114976
    rollingstone
    Członek
    nowy_nowa wrote:

    pelnaszczescia wrote:

    Hej Anka13!

    Pani Ola jest z Bradford, dojeżdża do nas dwa razy w tygodniu (jestem z Leeds). Najlepiej jak podam Ci Jej nr telefonu – 07849086921 i wtedy ewentualnie wszystko omówicie jeśli Twoja Rodzinka zdecyduje się na dalsze kroki.

    Pozdrawiam!

    Podalas numer telefonu na glownym forum. Uwierz ze nie byl to dobry krok mimo dobrych zamiarow z twojej strony. Wyobraz sobie ze jest tutaj kilku "pomocnych" ktorzy sprawdza czy pani Ola moze tutaj taka prace wykonywac i to odplatnie. Ludzie od czego macie "PW". Intencja szlachetna,pomoc godna nasladowania ale zapominacie o tym ze jest tez kilku co na "kapowaniu" chlebek zarabiaja. Uwazajcie mamy troszke. To tylko rada bo post mozna zawsze zmienic. Zycze wiele zdrowia dla waszych dzieci i pozdrawiam.[/quote]

    nie rozumiem, a co jest zlego w sprawdzeniu czy osoba w ktorej rece oddaje sie wlasne dziecko jest kompetentna i uczciwa?

    jesli logopedka jest bona-fide to nie ma sie o co martwic 😆 😆

    in reply to: Założyć sprawę policji #114764
    rollingstone
    Członek
    tribax1978 wrote:

    Witam
    Na początku tego roku okradziono mnie ze wszystkiego co miałem i do tej pory nikt nic nie znalazł i nikt nie daje znaku z policji.
    Wiem,że można podać policję do sądu,ale nie wiem jak to dokładnie zrobić.
    Jeśli ktoś z forumowiczów wie jak to wszystko pociągnąć to proszę o odpowiedz.
    Jak wiadomo każdy kto mieszka na terenie UK płaci Council Tax i w tym samym opłaca policję i straż pożarną.
    Czyli każdy powinien mieć poczucie bezpieczeństwa(Za jak myślę nie tak małe pieniądze).
    Pozdrawiam.

    zastanawiam sie jak sobie ludzie wyobrazaja zlapanie zlotoczyncow jesli nie zostawili za soba jakichkolwiek sladow, a jesli zostawili to nie ma ich do czego porownac bo nie widnieja w bazie danych?

    co do poczucia bezpieczenstwa – jak sobie to wyobrazasz, ze ustawia przed kazdym domem policjanta? A tak a propos, to miales zainstalowany i [b:a4c1825cee]wlaczony[/b:a4c1825cee] alarm? Jak ty dopilnowales wlasnego bezpieczenstwa?

    Jesli jestes przekonany o swojej racji – zakladaj sprawe tak jak zamierzasz, tylko nie zapomnij nam tu napisac kiedy sie odbedzie. Chetnie pojde poogladac cie w akcji[/b]

    in reply to: Studia Medyczne w UK #114644
    rollingstone
    Członek

    http://www.leeds.ac.uk/medicine/admissions/foundaccess.htm – masz to wytlumaczone tutaj

    a poza tym, wez ze soba przetlumaczona mature i wszystkie inne certyfikaty – udaj sie do zrodla i zapytaj

    in reply to: Sprawiedliwosci staje sie zadosc. #114200
    rollingstone
    Członek
    fatamorgana wrote:

    I mamy ciag dalszy opisany przez reporterów Gonca.
    http://wiadomosci.onet.pl/1553911,2679,kioskart.html

    Prosze uwaznie przeczytac koncowe wypowiedzi polskiej policji.
    Zwlaszcza polecam to uwadze Rollingstone, bo on twierdzi ze to Brytyjczycy sa tacy ok i do przodu.

    w odpowiedzi zacytuje ci twoje wlasne slowa:

    fatamorgana wrote:

    Musze powiedziec, ze jestem pod wrazeniem [/color:f0a24f08c9]pracy policji.
    Wczoraj cala grupa (liczna- chyba z ok. 25 osób) pracowala do pózna w nocy na Harehills w sasiedztwie miejsca zdarzenia.
    Wciaz zbierane sa zeznania osób, wciaz ktos dzwoni, zglasza sie (nawet z Polski), wciaz odnajduja sie ludzie, którzy byli feralnego dnia w poblizu.
    Pewnie wciaz to nie wszystko i jeszcze czegos brakuje.
    Ale:
    Gdy widze o godzinie 23:00 duza grupe policjantów, pracujacych nad jedna sprawa, nad sprawa naszego rodaka, a w dodatku widze, ze sa tam osobiscie szefowie wydzialu i prowadzacy sprawe (ZWYCZAJOWO KONCZACY PRACE WCZESNIEJ), to powiem tylko jedno- szacunek i podziekowania![/color:f0a24f08c9]

    in reply to: Wędkowanie: czy znacie jakies darmowe jeziora ???? #114080
    rollingstone
    Członek
    fatamorgana wrote:

    Jestesmy w UK a nie w Polsce, wiec przydalo by sie przejsc na tutejszy sposób myslenia i dzialania, a nie wciaz jechac po polsku…

    holy moley ❗

    czysbys fata zaczynal mnie rozumiec? 😆 😆 😆

    in reply to: UMBRELLA SCHEME – zwrot kasy #113900
    rollingstone
    Członek
    ”Pimpus wrote:

    rollingstone wrote:

    serdecznie ci radze poczytac o allowable expenses, bo mozesz miec przykra niespodzianke

    Czyli jaka przykra niespodzianke?

    Bo kumpel ma podobnie i jakos nie jest przez to smutniej.[/quote]

    a jak Ci sie wydaje, jaka niespodzianka z IR moze byc jesli sie dopatrza, ze ktos odlicza wydatki, ktore odliczeniom nie podlegaja?

    in reply to: prodigy #113833
    rollingstone
    Członek
    tech_kot wrote:

    Z ogromną dozą safysfakcji zawiadamiam, że JA!

    a zamienialas sie na miejsca z sektorach 108 > 107?

    in reply to: UMBRELLA SCHEME – zwrot kasy #113790
    rollingstone
    Członek
    patryk1981 wrote:

    No widziesz panie rolling…
    masz pierwszego swiadka ktory ma expenses na 90 funtow..co powiesz na to??

    po drugie..czy wiesz ze kazdy pracodawca ma obowiazek placenia employers NI? czy wiesz ze na tym polega caly trick?

    ech..uparty jestes….ja sie tylko staram ludziom pokazac ze jak chca to moga zadac kasy z powrotem, nie jest to moze super etyczne ale legalne.

    nawiasem mowiac…myslisz ze nie placenie podatkow jest etyczne??

    powiem na to, ze pawarycy nie ma pojecia co to sa allowable expenses i jak mu sie IR dobierze tylka to bedzie niedobrze

    czy nieplacenie podatkow jest nieetyczne? – wg mojego kodeksu zawodowego jest – za tax evasion odbieraja mi licencje do pracy

    in reply to: UMBRELLA SCHEME – zwrot kasy #113789
    rollingstone
    Członek
    pawarycy wrote:

    Witam,

    Tak sie sklada, ze jestem zarejestrowany w takiej firmie. Nazwa sie Key Porfolio.
    Pracuje w Castleford i moje tygodniowe koszty dojazdu do pracy, wyzywienia, korzystania z domu jako biura to okolo 90 funtow.

    Od czasu gdy zapisalem sie do Key Portfolio dostaje 5 funtow wiecej do wyplaty tygodniowo.

    ….no, to by bylo na tyle jesli chodzi ochowanie 90 funtow do kieszeni 😉

    serdecznie ci radze poczytac o allowable expenses, bo mozesz miec przykra niespodzianke

    in reply to: transport z lotnisk-klient nasz pan? #113493
    rollingstone
    Członek
    fatamorgana wrote:

    Odnośnie Angoli, …… nie zgodzę się, że tam gdzie chodzi o pieniądze i jakieś istotniejsze usługi tak samo nawalają.
    Moim zdaniem w sprawach bardziej zasadniczych są solidniejsi i uczciwsi. Wynika to z większego poszanowania jednostki i większego poczucia bycia uczciwym..

    the hell has frozen over 😀 😀

    gdybys jeszcze tych ludzi nie nazywal Angolami…..ech, pobozne zyczenie

    in reply to: UMBRELLA SCHEME – zwrot kasy #113380
    rollingstone
    Członek
    patryk1981 wrote:

    Ha drogi Panie Rollerze

    Czyli jednak przyznajesz ze moje wywody sa sluszne a teraz tylko bronisz agencji…ciekaw jestem jaki masz w tym interes..

    I dlaczego ludzie nie mieliby porposic o to co im sie LEGALNIE NALEZY. To ze Umbrella Company placi im wydatki nie znaczy to inna sprawa i wybor pracodawcy.

    Wymyslone wydatki?? – gdybys drogi panie rozumny sie zastanowil to wszytskie payslipy z firm umbrella pokazuja wysokie ”expenses” bo na tym polega caly trick i zaoszczedzone pieniadze poprzez nie placenie podatkow stanowia zrodlo dochodow tych firm.

    Ludzie dostaja formularze i mowi sie im zeby wypelnic jak najwiecej, i podac jak najwieksze sumy. SZKODA ZE IM SIE NIE MOWI ZE URZAD SKARBOWY KONTROLUJE WYBIORCZO PRACOWNIKOW I TO JEST ICH OBOWIAZKIEM BY POTWIERDZIC TE WYDATKI ZA POMOCA FAKTUR/RACHUNKOW.

    MALO WIES ZO TEMACIE I STARASZ SIE BYC MADRY A PRAWDA JEST TAKA ZE AGNECJE ZARABIAJA NA TYM TYSIACE FUNTOW (POPRZEZ NIE PLACENIE PODATKOW) A MY JESTESMY NARAZENI NAJBARDZIEJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    I NIE MOW MI ZE JAK NIE CHCESZ TO NIE MUSISZ SIE PRZEPISAC DO UMBRELLA , DWOCH ZNAJMOYCH STRACILO PRACE PRZEZ TO ZE ODMOWILI!
    I ZAINTERESOWANI WIEDZA JAK AGENCJA ”PONAGLAJA” BY TO PODPISAC.

    po pierwsze – wylacz caps lock – bo to oznacza krzyk!

    po drugie – nie jestem roller, ani pan logiczny – moj nick jest rollingstone i prosze zebys sie tak do mnie zwracal (ewentualnie skrotem rollin../rolling) i zadnym innym przezwiskiem

    po trzecie – nie mam zadnych powiazan z zadnymi agencjami ani umbrella companies – wpisuje sie tylko dlatego, poniewaz twoje wyliczenia wprowadzaja ludzi w blad (zakladajac ze opowiadasz nam cala historie a nie dozujesz strzepkow informacji wyrywkowo i wedlug uznania) 😈

    to tyle gwoli housekeeping

    twoje wywody nie sa sluszne

    jesli pracownicy podaja do rozliczenia wydatki, ktorych faktycznie nie poniesli i nie moga tego poprzec rachunkami (a wiec sa to kwoty z nieba wziete – ergo kombinuja i oszukuja) to nic dziwnego, ze maja klopoty jak IR zdecyduje sie zrobic indywidualne dochodzenie. I nie jest to wina umbrella company, ze pracownicy oszukuja tylko samych pracownikow! Nie jest rola pracodawcy przypominanie pracownikom codziennie ze maja byc uczciwi i maja nie falszowac informacji!! To powinno byc dla pracownikow oczywiste!!

    to nie umbrella company zaoszczedza sobie na placeniu podatkow – tylko pracownicy bo odliczaja sobie te 90 futow od taxable income! I jak znam Polakow, to wlasnie przez to, ze na payslipach maja zanizone dochody kwalifikuja sie, zeby z urzedu dostac zapomogi. Szkopul tkwi w tym, ze do sumy, ktora widnieje na payslipach trzeba doliczyc te 90 funtow, ktore pracownicy dostali prosto do kieszeni! Czyli przekret jest podwojny!! A w zasadzie potrojny bo chcecie zeby agencja zaplacila wam te 90 funtow jeszcze raz!!

    nadal czekam na odpowiedz co to za expenses rzedu 90funtow ❓ ❓ ❓

    in reply to: UMBRELLA SCHEME – zwrot kasy #113353
    rollingstone
    Członek
    patryk1981 wrote:

    Problem polega na tym ze ty strasznie uparty jestes. Ile razy mam powtarzac: wydatki nie moga stanowic czesci tego 5.73!!!
    Wydatki mozna sobie odliczyc przy wiekszych stawkach np:
    zarabiasz 8 funtow za godzine to roznica (2.27 funta) daje ci mozliwosc uzycie tego prawa.
    ojojoj krazysz w kolko panie Rollingstone…fakty..prosze o fakty…

    a najwazniejsze pytanie: dlaczego niedawno 120 pracownikow zostalo wyprowadzonych z jednego duzych kontraktow (owoce – zainteresowani wiedza) i ich agencja stracila kontrakt?????

    ja mam fakty i potwierdzone dowody a ty tylko krazysz..zanczy sie rollujesz:D

    nie znam odpowiedzi na twoje pytanie dlaczego cos tam sie stalo z jakimis pracownikami od owocow i nie mam bladego pojecia do jakich faktow nawiazujesz, ale z tego co czytam miedzy wierszami to chyba chcesz namowic ludzi pracujacych pod umbrella scheme za podstawowa stawke 5.73 zeby sie domagali wiecej pieniedzy od agencji

    niestety nie umiem ci lepiej wytlumaczyc, ze Inland revenue bierze pod uwage twoj gross income od ktorego ci przez umbrella company pozwala odpisac pewne wydatki zanim cie opodatkuje

    a z ciekawosci sie zapytam jakie to moga byc allowable expenses rzedu 90 funtow tygodniowo przy pracy przy owocach.

    wszystko mi wyglada na kretactwo – odliczacie sobie jakies wymyslone expenses zeby uniknac placenia podatku ( od £90) i chcecie zeby agencja placila wam te £90 drugi raz! A tak gwoli scislosci to nie zatrudnia was agencja tylko umbrella company.

    in reply to: UMBRELLA SCHEME – zwrot kasy #113340
    rollingstone
    Członek
    patryk1981 wrote:

    Hej hej hej nie tak szybko, myslisz ze kawalek po angielsku zalatwi sprawe?? Co raz bardziej mi sie wydaje ze masz w tym jakis interes.
    Ale ok:
    To co ”wkleiles” to tylko generalna definicja zasady umbrelli. Allowable expenses o ktorych ona mowi to wydatki ktore mozna odliczyc od pensji i wtedy nie sa one opodatkowane – wynika to z przepisow IR35 i MSC .
    I to wszystko jest ok ale nie na stawce 5.73 bo jest to podstawowa stawka ktora musi byc zaplacona zgodnie z przepisami i dyrektywami BERR.
    Tak jak mowilem, nie prosze o wyjasnienie mi czym jest umbrella bo ja to wiem, znajdz mi dowod na to ze placnie komus 3 funtow za godzine plus wydatki jest LEGALNE.
    I mam prosbe, zacznij prosze uzywac konekretnych faktow a nie generalnych definicji mydlacych oczy.

    ‚kawek’ po angielsku powinien zalatwic sprawe poniewaz wyjasnia, ze jestes w bledzie.

    Poza tym odpowiadasz sobie sam na wlasna zagwozdke : [b:2fa0e87f62]wydatki ktore mozna odliczyc od pensji[/color:2fa0e87f62][/b:2fa0e87f62] [i:2fa0e87f62](czyli gross tj. te twoje 40godzin @ £5.73) [/i:2fa0e87f62][b:2fa0e87f62]i wtedy nie sa one opodatkowane[/b:2fa0e87f62]

    Nic sie z mojego przykladu o 3 facetach w restauracji nie nauczyles. 😆

    in reply to: UMBRELLA SCHEME – zwrot kasy #113335
    rollingstone
    Członek
    patryk1981 wrote:

    Drogi Panie Logiczny 😀

    prostym rachunkiem jest ze 2 funty pozostale plus trzy oddane klientom plus 10 juz w kasie daje 15??

    A jesli chodzi moja logike to nie opiera sie ona na wywodzie lecz na angielskim prawie:
    Kazda stawka ponizej 5.73 jest lamaniem prawa. ”Benefits in kind” = expenses = wydatki NIE MOGA FORMOWAC CZESCI TEJ KWOTY!!!

    to jest tak jakby firma nagle ci powiedziala:
    ok bedziemy ci placic 2 funty za godzine plus 3.73 za benzyne ktora uzywasz na dojazdy fo pracy – jest to nie legalne

    dopiero w sytuacji gdy:
    masz placone 5.73 PLUS wydatki jest to legalne.

    nadal zapraszam do dyskusji..lesz nie na temat dodawania lub odejmowania lecz slusznosci mojego tematu.

    przeczytaj:

    “In umbrella companies workers are treated as employees of the umbrella company and all[/color:13f3caeeb0] payments to workers as employment income[/color:13f3caeeb0] which is paid in the form of salary [b:13f3caeeb0]and[/b:13f3caeeb0] allowable expenses[/color:13f3caeeb0]. It follows therefore that what the worker has received from the umbrella company is the same as [/color:13f3caeeb0]they would have received from any other company through which the worker operated and which treated all payments as employment income.[/color:13f3caeeb0]

    i to konczy dyskusje i ‚slusznosc’ twoich wyliczen!

Wyświetlanych postów: 15 (wszystkich: 1)