Forum Replies Created

Wyświetlanych postów: 15 (wszystkich: 1)
  • Autor
    Wpisy
  • in reply to: Głosujmy na wybitnego polaka w Uk !!! #161018
    Capricorn
    Participant
    Capricorn
    Participant

    Cullinsy znam z relacji innych. Chciałbym kiedyś tam się wybrać na dłużej.

    Capricorn
    Participant

    Co do Crib Gocha to faktycznie bylo ryzykownie, ale byl to nasz ostatni dzien pobytu i mielismy cisnienie na to przejscie 🙂

    Na Benka jade najprawdopodobniej w ostatni weekend marca. Mam nadzieje ze tym razem nas wpusci 🙂

    A za kilka godzin lece w kochane Tatry na 10 dni wiec naskrobie co nie co po powrocie 🙂

    Capricorn
    Participant

    [b:d38666bb96]Cheeky girl[/b:d38666bb96] Polecalas Snowdon przez Crib Goch i udalo sie zrobic. Pogoda co prawda nie dopisala, ale dzieki temu bylo wiele emocji 🙂

    Krotki filmik z malego wyplaszczenia na ostrzu noza ➡

    http://www.youtube.com/watch?v=RtFdphE6S4k&feature=related

    Ponizej Crib Goch. Zdjecie zrobione kilka miesiecy wczesniej.
    [img:d38666bb96]http://www.leeds-manchester.pl/forum//upload_img/miniaturki/IMG_4f144fe7549a49625.jpg[/img:d38666bb96]

    Weszlismy rowniez podczas ulewy na Tryfan. Prowadzi tam ciekawa sciezka. Jedynkowy scrumbling, ktora jednak podczas deszczu zrobila sie bardzo wymagajaca.

    W drodze powrotnej zachaczylismy o miejscowosc o najdluzszej nazwie na swiecie :

    [img:d38666bb96]http://www.leeds-manchester.pl/forum//upload_img/miniaturki/IMG_4f1450f9677c78616.jpg[/img:d38666bb96]

    Juz w piatek kolejny wyjazd w Tatry 😛

    Szkoda, ze mamy 4 lawinowa w tej chwili 😕

    Capricorn
    Participant

    Cheeky girl jeśli chodzi o UK, to swoją przygodę z tutejszymi górami rozpocząłem w tym roku.

    Krótka relacja z weekendowego wypadu do Szkocji. Naszym celem jak sie wkrótce okazało miało być wejście na najwyższy szczyt, Ben Nevis 1344 m. Zapraszam do czytania i pozdrawiam wszystkich starych i tych całkiem świerzych wyjadaczy tego forum.

    http://wszystkoosporcieiturystyce.blogspot.com/2011/05/there-and-back-again-czyli-z-yorkshire.html Link do relacji 🙂

    [img:8ac2137b92]http://images47.fotosik.pl/850/fb0037f88a75944amed.jpg[/img:8ac2137b92]

    [img:8ac2137b92]http://images45.fotosik.pl/853/9213b58fb6608e47med.jpg[/img:8ac2137b92]

    [img:8ac2137b92]http://images50.fotosik.pl/852/0309b63b28efd062med.jpg[/img:8ac2137b92]

    [img:8ac2137b92]http://images41.fotosik.pl/845/959c3038ea16b048med.jpg[/img:8ac2137b92]

    Pogoda jaka była każdy widzi i w związku z tym nie chciało nam się zbytnio wyciągać nawet naszych fotorekorderów…
    Filmik oddajacy warunki pogodowe w punkcie odwrotu 🙁

    Link do relacji z wyjazdu 🙂

    Wkrótce planujemy wrócić na Benka, a do Snowdonii jedziemy zaraz potem. Natomiast już w czercu czeka mnie tydzień na Podhalu więc będzie co robić 🙂

    Capricorn
    Participant

    Dzięki Alek za konstruktywną krytykę 8)

    Jeśli chodzi o Iwaniacką to od kiedy szedłem tam po raz pierwszy byłem święcie przekonany że została nazwana Iwanicką. Podobnie zresztą było ze stuptutami, które ponad rok nazywałem stuptupami 😆 No, ale błędy te wynikają z nieświadomości.

    Co do złego podpisu pod panoramką z Rysów to częściowo masz racje. To nie jest Gerlach, a Wysoka oczywiście. Natomiast szczytem kolejnym nie jest jakiś Cięzki, a Czeski szczyt.

    Ortografia i stylistyka nigdy nie były moją mocną stroną, choć po kolejnym przeczytaniu sam znalazłem kilka byków 🙂 Jeśli kogoś one rażą to proszę o wybaczenie 😥 ”O ortografii już nie wspomnę” to po kiego grzyba wspominasz.

    W języku potocznym często mówimy o coraz większym pionie, chociaż wiemy, że jest jeden. Zresztą 2 zdania dalej pisałem o coraz większym kącie nachylenia.

    Nigdzie nie napisałem że dupozjazdy są lekkomyślnością. Sami je uskutecznialiśmy, chociaż w kopnym, głębokim śniegu nie było to wielka frajdą

    Tak czy owak dzięki Fata za wytknięcie błędów. Poprawię co się da 😉 Pozdrowienia z Waka Waka

    in reply to: Agencja Flame praca w NEXT #137612
    Capricorn
    Participant
    dora750 wrote:

    zbuntowana wrote:

    rewizja w takich zakladach pracy to normalka, sama pracuje w jednym z nich i nie dziwi mnie wyrywkowe sprawdzanie zawartosci torebek…

    Nie ma prawa pracownik ochrony przeprowadzić rewizji osobistej. Policja tylko.[/quote]

    Pracuję w NEXT 7 rok. Nikt nigdy nie przeprowadzał rewizji osobistej ! Sprawdzają ewentualnie kieszenie i plecaki, których zawartość trzeba okazać samemu. Czasami również proszą o podciągnięcie rękawów lub nogawek co mnie nie dziwi zupełnie 🙁

    in reply to: SPEEDWAY GRAND PRIX CARDIFF!! #137610
    Capricorn
    Participant

    Jedziecie w tym roku ? W zeszłym byłem pierwszy raz w życiu na żużlu i stwierdzam, że zayefajna impreza. W tym też jedziemy tyle, że tym razem z noclegiem. Jak by ktoś znał jakąś tanią metę na jedną noc nieopodal stadionu to będę wdzięczny za cynk. Pozdrawiam

    in reply to: Siatkowka #123077
    Capricorn
    Participant

    WAKEFIELD POLONIA VALLEYBOLL CLUB

    [img:3d01776969]http://www.leeds-manchester.pl/forum//upload_img/miniaturki/IMG_4b892ad41cebe6555.jpg[/img:3d01776969]

    Nasza druzyna, WAKEFIELD POLONIA VALLEYBOLL CLUB, powstala trzy lata temu i od tego czasu z powodzeniem trenuje i startuje w zawodach. Mozemy pochwalic sie medalowymi miejscami na podium na turniejach w Cleckheaton, Nottingham oraz Bridlington. Sukcesy odnosza dziewczeta, chlopaki, a takze druzyny mieszane, zarowno na trawie jak i na plazy.

    Z wielka satysfakcja informujemy, ze od jesieni 2009 roku naszej druzynie, z pomaca kolegow z klubu Boathouse WY, udalo sie zarejestrowac w Valleyball Englad i dolaczyc do Yorkshire League, Division One. W ligowej tabeli po siedmiu rozegranych meczach zajmujemy pierwsze miejsce z tylko jedna porazka.

    Wakefield Polonia VC ciagle sie rozwija. Kilkoro z zawodnikow z powodzeniem ukonczylo kurs sedziowski ( grade IV ), a nasz kolega Radoslaw Musiala kurs trenerski i podjal sie opieki nad druzyna. Stale poszukujemy chetnych do grania w siatkowke, w zwiazku z czym zapraszamy wszystkich ktorzy znaja i kochaja ten sport na wspolne treningi. Pozim reprezentowany przez zawodnikow jest bardzo zroznicowany, w hali zawsze panuje wesola i przyjazna atmosfera, mozna nawiazac ciekawe znajomosci, a nasze motto to DOBRA ZABAWA. W najblizszym czasie, z pomoca Councilu, planujemy rozpoczac treningi dla juniorow do lat 19.

    Regularne treningi odbywaja sie co niedziele o godz, 4.00 na sali w Light Waves Leisure Center przy Lower York Street, Wakefield, WF1 3 LJ, za wyjatkiem dni w ktorych rozgrywane sa mecze ligowe. Czesto trenujemy czesciej o czym powiadamiamy wszystkich smsem. Wkrotce rozpoczniemy spotkania na swierzym powietrzu, ktore prowadzone sa na malowniczo polorzonej polanie w Thornes Park.

    Wiecej informacji mozna znalezc na naszej stronie internetowej: http://www.wakefieldvolleyball.piczo.com

    Serdecznie zapraszamy.
    Czlonkowie druzyny WPVC

    in reply to: Apel o Euro 2012 #100833
    Capricorn
    Participant

    Dokładnie Wiliam !!! Taka jednak trochę nasza natura niestety. Ostatnio wśród znajomych anglików krąży dowcip o polakach. A mianowicie: Nie pytaj polaka – Haw are You ?, bo opowie Ci o wszystkim co go najgorszego w życiu spotkało. 😉 Przekonany jestem, że wszyscy którzy teraz narzekają i są przekonani, iż Polska wraz z Ukrainą nie dadzą rady z przygotowaniami będą się zachwycać i chwalić najbardziej mistrzostwa już po ich zakończeniu. Historia pokazała, że naród nasz w trudnych sytuacjach potrafi się zjednoczyć i stanąć na wysokości zadania. Ja głęboko w to wierzę i obym był dobrym prorokiem. Pozdrowienia dla wszystkich optymistów. 😀

    in reply to: Capoeira #95259
    Capricorn
    Participant

    W dniach 02-04 maja 2008 w Wakefield odbędą sie warsztaty oraz pierwsze w West Yorkshire batizado. Goście specjalnym tej bardzo ważnej dla nas imprezy będzie pochodzący z Brazylii Master Nem oraz instruktorzy z Europy. Będzie to wspaniała okazja do podpatrzenia i bliższego poznania tej brazylijskiej sztuki walki będącą kombinacją imponujących kopnięć i akrobacji oraz jakby tanecznych ruchów i tricków połączonych z rodowitą brazylijską muzyką wykonywaną na żywo przez uczestników.

    Więcej informacji na temat treningów regularnie odbywających się w Wakefield i Leeds oraz czasu odbywania się imprez można znaleźć na stronie http://www.capoeirayorkshire.co.uk

    Wszystkich serdecznie zapraszamy.

    in reply to: CAPOEIRA #95257
    Capricorn
    Participant

    W dniach 02-04 maja 2008 w Wakefield odbędą sie warsztaty oraz pierwsze w West Yorkshire batizado. Goście specjalnym tej bardzo ważnej dla nas imprezy będzie pochodzący z Brazylii Master Nem oraz instruktorzy z Europy. Będzie to wspaniała okazja do podpatrzenia i bliższego poznania tej brazylijskiej sztuki walki będącą kombinacją imponujących kopnięć i akrobacji oraz jakby tanecznych ruchów i tricków połączonych z rodowitą brazylijską muzyką wykonywaną na żywo przez uczestników.

    Więcej informacji na temat treningów regularnie odbywających się w Wakefield i Leeds oraz czasu odbywania się imprez można znaleźć na stronie http://www.capoeirayorkshire.co.uk

    Wszystkich serdecznie zapraszamy.

    in reply to: Capoeira #87918
    Capricorn
    Participant

    Nie. Ja miałem roczek więcej gdy zaczynałem. Pozdro, a tak apropos to nasza grupa od niedawna prowadzi też treningi w Leeds. Chyba w środy, ale dowiem się jeszcze dokładnie o czas i miejsce to dam znać dokładnie. Pozdro

    in reply to: Malysz!!! #87917
    Capricorn
    Participant

    A Ja preferuję zobaczyć Adasia na żywo !!! Nie ma jak to zebrać grupę znajomych i polecieć chociażby do naszego Zakopanego na parę dni. Cena biletu na samolot Doncaster – Katowice plus mini busy to w tej chwili ok. 80 funtów. Bilet na turniej w dobrym sektorze kolejne 30 (można jeszcze dostać na Allegro). Największy problem jest z hotelami, ale jeszcze coś się da znależć. a to koszt 50 funtów za noc dla pary w naprawdę fajnym hotelu z prywatnym krytym basenem, saunami, salą gimnastyczną i wieloma innymi wygodami. Pozdrawiam. Wyglądajcie dużej flagi z napisem WAKEFIELD w piątek 25.01. To będziemy my.
    Wycieczka może nie jest mega tania, ale i nie droga, w końcu zarabiamy po angielsku i dwutygodniowa wypłata starczy na wszystko, a i pewnie jeszcze coś zostanie. Pozdrawiam

    in reply to: jestesmy ambasadorami swojego kraju? #76202
    Capricorn
    Participant

    W przeciągu ostatnich trzech lat poznałem sporą grupę anglików którzy uczą się polskiego. Niektórzy wyjeżdżają na kursy do polski (mniejszość), większość uczy się od nas. Z reguły są to partnerzy polek, właściciele polskich sklepów, pracodawca, ale największą grupę stanowią anglicy, którzy wraz z nami trenują Capo, z którą pierwszy bezpośredni kontakt mieli w Polandi. Są rewelacyjni. Często wyjeżdżają do Pl, niektórzy w wakacje uczą w krakowie angielskiego. To co zwróciło moją uwagę najbardziej to to, że największe problemy stwarzają im takie słówka jak ołówek i łódź. Natomiast stół z powyłamywanymi nogami opanowali po mistrzowsku. Z powodzeniem korzystają z polskich komunikatorów takich jak tlen, czy gg, a dla mnie to bardzo wygodne bo zdolności lingwistycznych to ja nie posiadam. Pozdro

Wyświetlanych postów: 15 (wszystkich: 1)