Strona główna Działy Hyde Park Z Toronto do Leeds

Wyświetlanych postów: 10 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #63821
    Marta Klecz
    Członek

    Moja bliska kolezanka z ktora jestem w stalym kontakcie jest obecnie w Kanadzie.
    Narzeka zawsze ze ludzie to bezmozdza i pelno holoty wokol.
    No to to samo co tu.

    Fata-a ty wogole byles kiedys w Kanadzie?

    V-tec- od Francuza nie uslyszysz ze Francja jest merde…wrecz przeciwnie. I chyba to nas rozni. Francuzi wywyzszaja sie i mysla ze wszystkie rozumy pozjadali…to samo przeciez angole-wszystko co fish and chips z octem jest najlepsze i najzdrowsze…My polacy tylko przeklinamy ten nasz biedny kraj.
    Nie wiem jak z Niemcami. Ale mialam kolezanke, mieszkalysmy tuz kolo siebie przez rok i bardziej samozadowolonej istoty nie poznalam …

    #63822
    Ildefons
    Participant

    DevilDriver
    Po pierwsze: to musisz miec zaproszenie(bez tego zapomnij o wizie)no ale jak masz tu siostre to nie powinno byc z tym problemu.
    Po drugie:jesli jestes juz w Anglii w miare ustawiony(praca mieszkanie jakis record)to wydaje mi sie , ze latwiej bylo by dostac wize na miejscu,jesli nie to chyba lepiej starac sie w Polsce .Pamietaj tylko ,ze bez wyciagow zbanku i wszystkiego co moglo by udowodnic Twoj jak najwiekszy zwiazek z Polska nie masz nawet cpo co isc.

    Canadian Consulate General/ Visa Section in London
    38 Grosvenor Square, London W1X 0AA.
    Tel: 020 7258 6699

    Ambasada Kanadyjska w Warszawie: (07.11.2001)
    Ul. Matejki 1/5, 00-481 Warszawa
    Ul. Piekna 2/8 00-482 Warszawa (wydzial wizowy i imigracyjny)
    Tel. 584 31 00; fax 584 31 90

    Powodzenia.

    #63829
    v-tec
    Członek

    Warning: get_class() expects parameter 1 to be object, null given in /home/kwiatkow/domains/leeds-manchester.pl/public_html/wp-content/plugins/bbpress-bbcode/class_bbpress2-bbcode.php on line 193
    Ildefons wrote:

    Zaczynam odnosic wrazenie ,ze szczegolnie Ty Fata i V-tec macie bardzo zblizona opinie o Anglii jak ja o Kanadzie.
    A wiec mam poopozycje :przyjade ,zobacze,porownam i wtedy zapraszam wszystkich na chetnych na piwko (ja stawiam),ewentualnie mozemy to zrobic na jednym z weekendowych wyjazdow (moim zdaniem swietna idea, ale z tego co wiem v-tec nie podpala sie do nich za bardzo)

    Nie, ja wcale nie narzekam na Anglię. Jakbym miał narzekać to raczej bym stąd wyjechał. Prawda jest taka że w całej Europie sytuacja jest nieciekawa, z czego w UK jednak jest nieco lepiej niż przeciętna.
    A co do wyjazdów nie to że nie palę się ale 1. byłem już na wschodnim wybrzeżu x razy bo niedaleko mieszkam i
    2. mieszkam z rodziną i z nimi jeżdżę na wycieczki a to już jest wystarczająco liczna banda ludzi itself żeby ich jeszcze dołączać do innych

    #63831
    fatamorgana
    Participant

    Warning: get_class() expects parameter 1 to be object, null given in /home/kwiatkow/domains/leeds-manchester.pl/public_html/wp-content/plugins/bbpress-bbcode/class_bbpress2-bbcode.php on line 193
    v-tec wrote:

    Nie, ja wcale nie narzekam na Anglię. Jakbym miał narzekać to raczej bym stąd wyjechał. Prawda jest taka że w całej Europie sytuacja jest nieciekawa, z czego w UK jednak jest nieco lepiej niż przeciętna.
    A co do wyjazdów nie to że nie palę się ale 1. byłem już na wschodnim wybrzeżu x razy bo niedaleko mieszkam i
    2. mieszkam z rodziną i z nimi jeżdżę na wycieczki a to już jest wystarczająco liczna banda ludzi itself żeby ich jeszcze dołączać do innych

    Nie, nie… nie narzekasz…wcale…
    A kto marudził i śmiał się że w Anglii to tylko prymitywna produkcja jest, że produkuje się już tylko chyba szczotki i plastikowe badziewie, bo to Niemcy i inni robią dobre rzeczy???

    Wtedy Ci Vi-tec napisałem: A kto produkuje takie marki jak: Land Rover, JCB (budowlane -ciężki sprzęt), LOTUS, Smith&Kline, Jaguar i wiele innych, znanych na całym świecie??? No kto? Chińczycy? 😆 🙂 😉

    V-tec, wyjazdy są nie tylko na wschodnie wybrzeże. Dopiero się rozpoczęły…

    Pozdrawiam.

    #63842
    v-tec
    Członek

    Już wyjaśniam. To właśnie jest the greatest paradox of our times: kraje w których rozwija się produkcja, wcale nie zaliczają się do tych w których ludziom najlepiej się wiedzie. Jakieś 50% światowej produkcji pochodzi obecnie z Chin, czy ktoś chce tam emigrować? Komórki i inna elektronika są made in Hungary i Slovakia, samochody – Czechy, Brazylia i inne takie, powoli zaczynają także dołączać rzeczy z Polski – wszystko to są kraje o niższej stopie życiowej niż zach. Europa. Ciągle jednak we Francji robią peugeoty, citroeny i renault, w Niemczech merce i inne takie, w Italii fiaty i alfy że na autach poprzestanę. A kto potrafi wymienić choć 1 funkcjonującą markę z UK? Ja miałbym trudności choć mieszkam tu dłuższą chwilę. Jaguar i Lotus, tyle że porównaniu z każdą marką wymienioną wyżej są to manufaktury. Mimo to w UK jest najniższe bezrobocie, a w Eire jeszcze niższe (założę się że oprócz Guinessa nikt nie zna żadnej irlandzkiej firmy), podczas gdy w D, F, I jest tragedia.

    #63844
    Uxbridge
    Członek

    V-tec, to żaden paradoks. Masz dziewiętnastowieczne i marksistowskie spojrzenie na ekonomię. Zresztą nie dziwne, bo wpajano nam je skutecznie w czasach PRL i do dziś pokutuje.
    Produkcja przemysłowa to dziś margines gospodarki. Przeważająca większość dochodu narodowego rozwiniętych krajów jest generowana w usługach. Pomyśl ile pieniędzy w swoim życiu wydałeś na dobra materialne a ile na usługi to sam się przekonasz. Taki samochód na wyjeździe z fabryki jest wart poniżej połowy swojej ceny sklepowej. Resztę zgarniają ci, którzy dostarczą go do klienta (z reklamą włącznie).
    HP nawet w połączeniu z Compaq-iem to pikuś w porównaniu do Microsoftu który żadnego komputera nigdy nie zbudował. IBM jest nadal wielką firmą, a komputerów już nie robi. Zajmuje się usługami i consultingiem.
    To pytanie pomocnicze: gdzie jest największe centrum usług finansowych w Europie? Londyńskie City co nie?
    A usługi telekomunikacyjne? BT, Vodafone – to potentaci. Ubezpieczenia, sieci handlowe? Trudno Ci znaleźć brytyjskich gigantów? Edukacja i nauka to inny potężny dział gospodarki który "niczego nie produkuje". A UK jest tu potęgą. Setki tysięcy studentów z całego świata tu się kształci i zostawia swoje pieniądze. A uczelnie generują patenty i know how. UK jest jednym z najbogatszych krajów świata. I nikt sobie tego nie wymyślił ani nikt się nie pomylił.

    #63885
    v-tec
    Członek

    Ux, nie musisz od razu call me od komunistów 😉
    Ja to wiem co piszesz, aczkolwiek trochę ciężko mi w to uwierzyć…

    Wynika z tego że doczekaliśmy się nowego 3ciego świata. Kiedyś 3ci świat to były kraje które dostarczały produktów rolnych i surowców na potrzeby rozwiniętych państw napędzanych produkcją. Obecnie produkcja wywędrowała do 3ciego świata właśnie (przy okazji schodząc na psy), a kraje rozwinięte zajmują się wyłącznie liczeniem pieniędzy i przenoszeniem ich z kupki na kupkę (czyli usługami).
    W takim razie dlaczego polski rząd tak podnieca się powstającymi fabrykami i innymi takimi?! Przecież to objaw tego że zaliczyli nas do niedorozwiniętych krajów! Powinienem się podzielić tym odkryciem z premierem (nie żartuję)

    #63888
    Uxbridge
    Członek

    Eee tam, marksistowskie patrzenie na ekonomię to nie epitet. Marks był wybitnym ekonomistą (chociaż Engels był lepszym). Wiele z ich koncepcji było wówczas odkrywczych. Tylko że sie zestarzały. Nie mylmy marksistowskiej ekonomii z ideologią marksistowsko-leninowsko-stalinowską.
    Świat się zmienia. Przez całe stulecia żródłem bogactwa krajów było rolnictwo, bo ludzie głównie zaspokajali swoje potrzeby żywieniowe.
    Potem przyszedł czas produkcji przemysłowej, bo żywność nie była już najbardziej poszukiwanym dobrem (staniała i było jej dużo) a ludzie zaczęli gromadzić dobra trwałe.
    Dzisiaj te ostatnie nie są już najważniejsze, bo podobnie jak żywność staniały i upowszechniły się. Ludzie wydają większość pieniędzy na szeroko pojętą jakość życia. Na rozrywki, podróże, zdrowie, bezpieczeństwo itp. I to nie jest żadne przekładanie pieniędzy, tylko normalna wymiana handlowa. Pieniądze za produkt. A produktem niekoniecznie jest szafa czy lodówka ale ubezpieczenie na życie, implanty stomatologiczne, podróż dookoła świata. Są względnie drogie, poszukiwane i co najważniejsze niełatwe (lub niemożliwe) do wytwarzania maszynowego. Więc dają pracę, dużo miejsc pracy. A to że Polska ściąga inwestycje przemysłowe to dobrze. Od tego zaczyna się ruch w interesie. Ludzie którzy tam będą pracowali (w sumie nieliczni) wygenerują swoimi potrzebami tysiące nowych miejsc pracy w usługach. Potem będzie sie to "samo" napędzało. I o to chodzi.

    #63890
    fatamorgana
    Participant

    Dopóki ktoś głupi nie zacznie tego pierni.czyć odgórnie, co w Polsce jest normą…

    #63933
    jackyl
    Participant

    Warning: get_class() expects parameter 1 to be object, null given in /home/kwiatkow/domains/leeds-manchester.pl/public_html/wp-content/plugins/bbpress-bbcode/class_bbpress2-bbcode.php on line 193
    Uxbridge wrote:

    Eee tam, marksistowskie patrzenie na ekonomię to nie epitet.

    madrze gada, epitetem jest marksistowskie dla patrzenia w powyzszym przypadku i wylacznie tylko..

    😉

Wyświetlanych postów: 10 (wszystkich: 16)
  • <a href="/login/">Zaloguj się</a> aby odpowiedzieć. Nie masz jeszcze konta? <a href="/login/?action=register">Zarejestruj się</a>.