Strona główna Działy Praca Uważajcie szukając pracy!!!

Wyświetlanych postów: 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #50974
    Marta Klecz
    Członek

    W gencjach jest tak ze przychodzisz sie zarejestrowac po to ….zeby w momencie jak bedzie zamowienie na pracownika, mieli na Ciebie namiary i jak pasujesz swoimi kwalifikacjami, lub tez poziomem angielskiego do wymogow firmy zamawiajacej….wtedy dzwonia do Ciebie- albo do kilku osob ktore akurat sa na tej liscie.
    Alicja mogla miec cynk ze moga cie potrzebowac gdzies- ale niekoniecznie od jutra, no i pewnie pomyslales sobie ze sa wieksze szanse na ta prace niz tak naprawde w tym momencie byly…
    Co nie znaczy ze ci sciemnia- tylko ci powiedziala jak jest.
    Agencje industrialne zajmuja sie tymczasowa praca…i wlasnie daltego raz jest , raz nie ma. Ponad to maja tak duzo ludzi, ze trzeba miec dodatkowe punkty- jak doswiadczenie, albo dobry angielski.
    Nie obwiniajacie ogencji, a zwlaszcza konsultantow za to ze nie ma dla was pracy.
    Przeciez pan Hindmarsh nie zatrudnialby Alicji i Michala jakby nie mial wyraznych intencji zatrudniac i polakow, i oczywiscie wszystkich.
    Pozdrawiam

    #50986
    v-tec
    Członek

    Nikt nie obwinia agencji za to, że nie mają pracy. Ale po kiego w takim wypadku ciągle naganiają ludzi? Przykład: ogłoszenie w Jobcentre potrzebni pracownicy do magazynu. Agencja taka i taka. Dzwonisz: niestety żadnych informacji przez telefon. Prosze przyjść i się zarejestrować. Przychodzisz i się rejestrujesz, wypełniasz 100 papierków, testy itp., z dojazdem ze 2 godzinki. I co, teraz dostanę tę pracę? Niestety, chwilowo niczego nie mamy! 😕

    Konsultanci/tki w agencjach, pretensje do was są o to że robicie ludziom wodę z mózgów i nie szanujecie ich ani ich czasu np. w sposób opisany powyżej. I nie piszcie, że wszyscy tu przyjechaliśmy do pracy itpd. Przyjmując stanowisko w agencji same postawiłyście się po drugiej stronie barykady, reprezentujecie pracodawcę, a wszyscy inni są pracownikami, a interesy tych grup zawsze będa nieco rozbieżne (chociaż jedni bez drugich żyć nie mogą 🙂 ).
    Ilość kąśliwych uwag pod waszym adresem będzie jak sądzę poporcjonalna do natężenia stosowania praktyk takich jak ta opisana powyżej. Podobny skutek będą miały komentarze typu: musimy być pewni, że pracownik zrozumie polecenia i przepisy bhp. Polecenia typu przynieś, podaj, pozamiataj zrozumie nawet jaskiniowiec, podobnie jak 'skomplikowane’ zasady bhp (jak widzisz rozlaną wodę na podłodze to obejdź bo się pośliźniesz), zresztą identyczne we wszystkich agencjach/zakładach.

    #50989
    ludins
    Participant

    ja dodam do tego tyle że walicie w h…..osobiscie byłem w adepcie i rejestrowałem sie u pani alicji,co do rejestracji nie mam zadnych obiekcji tak musi byc i już!selekcja była jest i bedzie ale to co usłyszałem po wyjściu z niej zszokowało mnie,mianowicie czekam sobie na dole a tu grupka studentów wchodzi 4 idzie reszta czeka i rozmowa sie rozwineła zszokowałem sie tym co mi powiedzieli:pani alicja pochodzi z pomorza niepamietam dokładnie skąd ale mowa była chyba o szczecinie w każdym razie o pomorzu tam studiowała.Koles mi powiedział ze to wszyscy sa z jej regionu że obiecała wszystkim prace podobno na uczelni jest ogłoszenie i na dodatek wszyscy mieli kopie tego testu ich było z 12 osob a kolejne 18 ma przybyć na poczatku lipca!!!!ogólnie kolesie wylajtowani mimo 1 dnia w uk niesugeruje że brałas za to jakąs kaske ale takie odniosłem wrażenie i zachowanie nie podobne do ludzi co dopiero przyjechali!!Więc prosiłbym cie droga alicjo nie wmawiała nam jacy wy to jestescie super uczciwi,a co do pracy to tez niesłyszałem by ktos na dłużej popracował,a wystarczy powiedziec delikatnie by taki nowy (za wyjatkiem pomorza)nie liczył na prace dłuzej jak tydzien może dwa!!

    #50995
    fatamorgana
    Participant

    Przeczytajcie uważnie i zapamiętajcie to!
    http://www.ang.pl/Leeds_oszust_36544.html ❗ ❗ ❗ 👿 👿

    #11675
    fatamorgana
    Participant

    Uwaga na ogłoszenie z agencji AADEPT gdzie pracuje dwoje polaczków. Oferują prace w Bradford w fabryce kosmetyków ale tylko szczuja robotą, pokazują fabryke każą podpisywać dokumenty a później nikt tej roboty nie dostaje. Chyba liczą na koperte……no ale takie właśnie są Polaczki. kto chce niech płaci a reszta niech ich oleje z góry na dół tak jak ja bo to nie jest normalne.POZDRO

    #51011
    Alicja
    Participant

    Ludins,

    Twoja wypowiedz utwierdzila mnie w przekonaniu, ze nie ma sensu podejmowac tematu i wdawac sie w glebsze dyskusje, zwlaszcza ta droga. Niech Ci bedzie, ze stoimy po dwoch stronach barykady. Cokolwiek nie robimy i tak jest to poddane krytyce.

    Najsmieszniejsze w tym wszystkim jest to, ze ludzie sami wymyslaja jakies niestworzone historie, jak na przyklad ta, ze jestem z Pomorza. Ludins, wyobraz sobie, ze jestem z drugiego konca Polski, studiowalam na Uniwersytecie Warszawskim i niestety nigdy nie bylam w Szczecinie…

    Pozdrawiam

    #51022
    Alicja
    Participant

    Once again I find myself reading comments about our Agency, and write to clarify our position. We consider ourselves a forward thinking professional company, who accept constructive criticism as a means to improve our services. In the main we enjoy reading the comments and have taken on board several suggestions in order to improve our systems, however inaccurate information and spurious lies are taken very seriously.

    Aadept have a very good relationship with our workers. We concentrate our time on finding work for them. We have systems and procedures which everyone follows which ensure we select people on their ability and suitability for the work. We have a duty of care to ensure our workers can communicate with our clients. We do not want an incident where emergency action is not followed because someone doesn’t understand simple instructions or words such as Fire, Leave Now.

    Once we supply someone to a company we do not remove them to replace them with someone else. If anyone leaves our company it is usually for 3 reasons,

    1/ they don’t like the work

    2/ the work finishes

    3/ they are offered permanent work

    We have placed over 100 people in work in the last month, and most of them have stayed in that job. In the same period over 20 people have been offered permanent contracts with our clients. This morning we have had 3 people in thanking us for finding them permanent work. The system works.

    We have never taken on a block of people on the basis of their university or regional location. This is against English Law.

    Alicja is not from the region mentioned, Pomorze, and actually left university over 3yrs ago, so there is unlikely to be many people still there who know her or who she knows. Also Aadept actually limit the number of students working as most of our work is on long contracts which will continue after they go home to resume their studies. We have never advertised at any University.

    I can also confirm that of the last 20 workers offered jobs, only 1 was from the region mentioned.

    We all enjoy freedom of speech in the UK but we also have Laws to protect everyone from spurious lies and unfounded accusations. I would therefore recommend all people justify their comments before posting so that they are protected from potential law suits.

    We are proud that Alicja completed the Recruitment and Employment Confederation course in Recruitment with a Merit Pass. We have absolute confidence in Alicja and her ability to follow legal guidelines in the selection and placement of staff and will continue to support a very professional person working hard to get on in life.

    Aadept will continue to support the welfare of our workers and assist them in the pursuit of permanent work. I will also protect my staff from lies and innuendoes. ANYONE can contact me if they have a grievance, and I welcome constructive criticism. My email address is jimmy@aadept.co.uk

    Jimmy Hindmarsh
    Managing Director

    #51023
    ludins
    Participant

    pisze to co usłyszałem ja studiowałem w krakowie a jestem też z innego rejonu!może nie wiedzieli skąd jesteś ale skąd mieli test..?i na pewno byli to jacys znajomi lub znajomi znajomych bo nie znam nikogo tak siebie pewnego w pierwszym dniu pobytu w uk!!

    #51026
    SpokoBoyxxx:)
    Członek

    Warning: get_class() expects parameter 1 to be object, null given in /home/kwiatkow/domains/leeds-manchester.pl/public_html/wp-content/plugins/bbpress-bbcode/class_bbpress2-bbcode.php on line 193
    fatamorgana wrote:

    Przeczytajcie uważnie i zapamiętajcie to!
    http://www.ang.pl/Leeds_oszust_36544.html ❗ ❗ ❗ 👿 👿

    znow w artykule pojawia sie wicia jak ja dawno o tym gosciu i procederze pisalem,a takie piekne LEEDS jest podobno opuszczam to paskudne miejsce niedlugo poza kilkoma ciekawymi ludzmi jak Fata. i spolka w Leeds naprawde nie ma nic ciekawego.pozdrawiam 😛

    #51027
    Marta Klecz
    Członek

    😕
    😥
    Ale przeciez gdzie sa ludzie tam sa takie wlasnie numery.

    Gdzie chcesz uciec?

    #51031
    jackyl
    Participant

    bo w londynie to tak pieknie i skromnie jest? 😉

    #51040
    Szefu_eNHa
    Członek

    Tak sie zastanawiam ile w tym jest prawdy
    to ze w Leeds jest mnóstwo cyganów romów i nie tylko to wiem
    takze wiem ze sa byli i beda naciagacze
    ale jak to jest naprawde z ta praca

    #51041
    jackyl
    Participant

    naprawde to u kazdego inaczej 😉

    #51050
    Marta Klecz
    Członek

    Tak naprawde to trzeba uwazac.
    I glupi nietety zawsze bedzie mogl stac sie ofiara…czegokolwiek..
    A madry nie nabierze sie byle komu…raczej nikomu.
    Uwazac, i miec oczy szeroko otwarte. To wszystko.
    Widzicie cygana…wiecie co robic.
    Widzicie ze ktos kombinuje nie odpowiada wam bezposrednio na pytania, cos ukrywa…to proste.

    #51051
    SpokoBoyxxx:)
    Członek

    😳

Wyświetlanych postów: 15 (wszystkich: 16)
  • <a href="/login/">Zaloguj się</a> aby odpowiedzieć. Nie masz jeszcze konta? <a href="/login/?action=register">Zarejestruj się</a>.