Strona główna Działy Erystyka Rasizm po raz n-ty Rasizm po raz n-ty

#76357
Beti
Participant

Szczerze winszuję sprytu…..prawie.

Niestety wypowiedzi powyższych były również przewidywalne.
Wystarczy napisać prawdę i już powoduje się lawinę wypowiedzi opiewających szeroko pojętą tolerancję.

Ja natomiast szanuję tylko tych, którzy sobie na to zasłużyli. Tyczy się to nie tylko mojej rasy, nacji, płci i poglądów na życie.

To jest moje zdanie i nie zmienię go, mimo tych szalenie przydatnych wykładów.

Ciekawa jestem tylko, jak nazwiesz czarnoskórego, który obuchany ziołem potrąci Cię na ulicy nowym samochodem, za który płaciłeś między innymi Ty, poprzez podatki….
nazwiesz go wspaniałym człowiekiem, który niechcący popełnił błąd, ale każdy jest omylny, więc wspaniałomyślnie mu wybaczysz…
czy po prostu powiesz: uważaj, jak jeździsz, czarnuchu.
Bo widzisz, wedle swoich poglądów należy postępować cały czas, nie tylko rozmawiać o pokoju i symbiozie na świecie, pijąc herbatę przed komputerem.
Mam nadzieję, że się rozumiemy.
Różnica polega jednak na tym, że ja Twoje zdanie rozumiem i szanuję, a Ty mojego nie, mimo takiej otwartości umysłu.