Strona główna Działy Hyde Park tragedia na Slasku tragedia na Slasku

#56533
fatamorgana
Participant

A mnie ruszyło co innego.
Miejscowy ksiądz udzielający wywiadów (zupełnie jakby miał nie wiadomo co do powiedzenia o tym, co tam się zdarzyło!), stwierdził, że ma dla rodzin i innych górników …modlitwę.
Szanując wiarę i modlitwę jako taką, sądzę że to o wiele za mało.
Pomodlić to oni mogą się sami, bez niczyjej pomocy. Ważniejsze jest co bez żywiciela mają począć rodziny. O wiele ważniejsze niż modlitwa, bo tej nie sposób zamienić ani na żywność ani na spłatę pożyczek i kredytów.
Wiem że to ruszy pobożniejszych, ale skoro ktoś nie pomaga bezpośrednio, to niech przynajmniej nie struga wielkiego pomocnika i nie udziela niepotrzebnych wywiadów! 😈
Trzeba umieć oddzielić pomoc prawdziwą od wątpliwej.