Strona główna Działy Praca Informatycy, graficy, programiści, IT Informatycy, graficy, programiści, IT

#49641

ewuski
Członek

[quote:3d1a194674]A jakie ladniutkie quote[/quote] och! dziekuje… 😳

[quote:3d1a194674]nie mozna generalizowac, ze WSZYSCY anglicy tak chetnie i "bez roznicy" przyjmuja obcokrajowcow, to zalezy od konkretnych ludzi, a ludzie sa rozni[/quote]

brawo! doszedles do tej konkluzji wreszcie! Skoro "to zalezy", to dlaczego wczesniej dosc kategorycznie wpychales wszystkich do drugiego wora? :

[quote:3d1a194674]Anglicy tacy otwarci? Niema dla nich roznicy czy zatrudniaja Anglika Polaka czy innego Papuasa?
Bzdury![/quote]

ale lepiej pozno niz wcale… 😀 zwlaszcza dla tych, co zbyt chetnie moga wyrabic sobie opinie twoimi postami

[quote:3d1a194674]Czy moj angielski byl slaby? No pewnie ze byl !![/quote]

no to wiele wyjasnia…

[quote:3d1a194674]Referencje to cos co tu liczy sie BARDZIEJ niz NAJBARDZIEJ![/quote]

a no wlasnie… wyjasnia jeszce wiecej… (a moze w ogole zle sie przygotowales do wyjazdu albo w ogole pojechales "na wariata"? bo myslales, ze wpadniesz do bajki, gdzie wszyscy beda sie klaniac i zaloza Ci od razu korone na glowe?)

[quote:3d1a194674]Ciesze sie Evusky[/quote]

no ja tez sie ciesze, ale poki co prosze postaraj sie pisac mojego nicka poprawnie (po polsku), dziekuje

[quote:3d1a194674] A czym jeszcze chciala bys sie pochwalic !? [/quote]
a moge??? super, dzieki!
np. tym, ze nie obwiniam innych za moje niepowodzenia

[quote:3d1a194674]a tej "blondynki" nie bierz za bardzo do siebie[/quote]

bez obawy 😉 niejedna blondynka madrzejsza od blondyna, szatyna czy bruneta 😀

mam nadzieje, ze nie wezmiesz sobie zbyt do serca mojej krytyki… 😉

bo tak na serio, to przeciez nie chodzi o to, zeby sie nawzajem krytykowac, ale twoja opowiesc wyglada tak fatalistycznie, ze niejeden biedny informatyk pewnie by spasowal, gdyby w ogole mial zamiar tu przyjechac.
i mysle, ze jest dosc odosobniona. zreszta zawsze wszystkim powtarzam, ze jezyk i rozeznanie wsrod tutejszych realiow (np. wymagania odnosnie referencji itd.) to podstawa, jesli chce sie znalezc dobra prace. niestety przyjezdzajac bez tego wszystkiego nie mozna oczekiwac, ze kazdy ci od razu zaufa, bo z jakiej racji (bo jestes z wielkiego slawnego na calym swiecie kraju geniuszy??).

zreszta nawet cie podziwiam, ze nie zrezygonowales, mnie by sie nie chcialo… no i najwazniejsze, ze sie oplacilo.

pozdrawiam