Strona główna Działy Praca praca w hotelu w Leeds praca w hotelu w Leeds

#47691
Baggins
Participant

[quote:34ee8c87a6]Agnest7 napisał:
dzieki Gonia , codzienniewysyłam z 50 maili a ty Jackyl mnie nie wk… bo w Polsce za barem nie zarobiłabym 4500 tys złotych czyż nie??? mgr mam i wiem co dalej.póki marzenia się nie realizują customer service w hotelu z ussiness clients mi odpowiada, a nóż widelec przystojny Hiszpan jak księżniczkę mnie porwie ( podobno praca dla polaków w hiszp. juz kwitnie)nie czepiaj się gramatyki bo to jest żartcholera- holera ( tak jak w uk cooltura -culture) ponimajesz????czy jaśniej ci trzeba jak chłopie na miedzy?przeczytaj "żarty językowe" pana prf Bralczyka u niego pisałam pracę ,cheers

oj jasniej, jasniej potrzeba.. ale komu 😛

sama sie dziewcze drogie nie wk.. bo Ty myslisz ze ja nie wiem jak tu jest? myslisz ze ja tu robie to co chcialbym 🙂 i jakbys nie zauwazyla to cale moje czepianie samo w sobie bylo zartem.. 😛 bo tak w ogole to bylo na barze a nie za, ehh.. 😛

i szczerze mowiac o ile rozumiem jak to nazywasz zart coolturowy (polegajacy na zastapieniu jednej czesci wyrazu innym calym wyrazem o identycznej fonetyce jak zastapiony fragment.. ktory to wyraz swoim znaczeniem nadaje tryche inny odbior wyrazu glownego.. :)) to jakos tego Twojego cholera zartu (ktory polega na..??? ) nie kumam.. ktokolwiek? help! 😛

i jak bralczyk jest piewca takich zartow jezykowych to juz wole zarty bagginsa, kunegundy czy nawet spokusia 🙂

PS: "czy jaśniej ci trzeba jak chłopie na miedzy?" – czyzbym odkryl kolejny zart..? chlopie – chlopu.. dowcipnas, really :)))))))))[/quote],

Dzieki Jakcyl :D.

No niestety po studiach pod kierunkiem szanowanego pana profesora od zartow pozostaje tylko praca w hotelu i szerzenie dowcipow wsrod angielskiej choloty 🙂 (wezykiem Jasiu wezykiem!),

Pozdro