Strona główna Działy Hyde Park terroryzm w najlepszym wydaniu terroryzm w najlepszym wydaniu

#124275
xxmitaxx
Członek

Warning: get_class() expects parameter 1 to be object, null given in /home/kwiatkow/domains/leeds-manchester.pl/public_html/wp-content/plugins/bbpress-bbcode/class_bbpress2-bbcode.php on line 193

Warning: get_class() expects parameter 1 to be object, null given in /home/kwiatkow/domains/leeds-manchester.pl/public_html/wp-content/plugins/bbpress-bbcode/class_bbpress2-bbcode.php on line 193
nowy_nowa wrote:

xxmitaxx wrote:

Przezyles bo atak byl na Manhattanie, nie na Manhattan Ave. 😉

Sluchaj koles. Od greenpointu to ja z daleka sie trzymalem, ten syf z polski znam,( kiedys babcie w pl mialem) nie musze w NYC go ogladac. Ja pracowalem i mieszkalem, ( http://maps.google.pl/maps?hl=pl&rls=com.microsoft:pl&resnum=0&q=178+street+manhattan&um=1&ie=UTF-8&hq=&hnear=W+178th+St,+New+York,+NY+10033,+USA&gl=pl&ei=AuunS-yLF8fKjAfX5ujGDQ&sa=X&oi=geocode_result&ct=title&resnum=1&ved=0CAcQ8gEwAA ) na gornyn manhattanie ,178 street , niedaleko G. W. Bridge. A w ten dzien akurat bylem na dolnym manhattanie zakladac siec w pewnej firmie i gdy to "ruszylo" akurat breakfast jedlismy 5 blokow od WTC. Wiec nie odzywaj sie jak masz glupio pisac, nikomu bym tego nie zyczyl co tam widzialem i sie dzialo. Ale dzis to juz historia. Mi sie nieraz jeszcze sni, ty znasz z obrazkow. I to nas rozni i nasze zdanie na ten temat.
Natomiast co do IRA to zawsze im sympatykiem bylem, znalem tez kilku entuzjastow, wlasnie w NYC, nieraz dyskutowalo sie na ten temat w irish pubach. A sympatykow IRA jest tam tysiacie,zreszta jedni z glownych finansistow tej organizacji, nawet swoje swieto maja,bardzo przez amerykanow lubione i swietowane. Saint Patrick’s Day. W wielu stanach USA dzien Hollidaya.[/quote]

Sluchaj koles….
Poruszyla mnie twoja historia ze sniadaniem na dolnym Manhatannie, i wogole elegancko, tylko czemu wogole nie znajac mnie – mi jedziesz. Czy do Twojej glowy nie dociera fakt, ze nie ty jedyny mieszkales wczesniej w USA i ze KAZDY czlowiek niesie ze soba "koszyk doswiadczen". A widok i ZAPACH Ground Zero to znam akurat wlasnie z wlasnego doswiadczenia bo bylem i widzialem ale w grudniu – uwierz lub nie. Tylko sie nie chwale swoim pobytem tu czy tam przy kazdej wypowiedzi wjezdzajac ludziom z butami w zycie.
A St. Patric’s day obchodzone jest od poczatku 16 wieku n.e. wiec nie rozumiem co moze miec wspolnego z IRA ktora zostala zalozona w 1916 roku zeby na***lac sie z Angolami. Swieto te obchodzone jest w wiekszoci krajow gdzie wystepuje duza liczba przewaznie potomkow Irlandzkich imigrantow, a ze oni podobnie jak Polacy i Zydzi rozsiani sa po calym swiecie to swietuja. Podobnie jak polskie majowki w NY, "KENERYKET" 😉 czy w Chicago. Tak mi sie osobiscie przynajmniej wydaje. A to, ze w Irish Pubach sie o tym dyskutuje i popiera – spoko. Ja tez przy kazdym wyjsciu do pubu dyskutuje z tymi ktorzy sa za obaleniem rzadu ktorejs tam z kolei RP i poznalem juz taaaakich kozakow ze hoho, ale na wszystko patrze przez palce.
Takze koles – powiedzialem co myslalem.
Pozdrawiam.