Strona główna Działy Dziecko Polski ginekolog Polski ginekolog

#109310
schatz33
Członek

Warning: get_class() expects parameter 1 to be object, null given in /home/kwiatkow/domains/leeds-manchester.pl/public_html/wp-content/plugins/bbpress-bbcode/class_bbpress2-bbcode.php on line 193
Gienia wrote:

moze sprostuje;nie pracuje dla agencji nie mieszkam w terrace nie chwale sie niczym jak jade do Polski nie chodze po ulicach Leeds i narzekam.Jest watek na temat ginekologa wiec dziele sie swoimi doswiadczeniami i obstaje przy tym ze w Polsce nikt az tak pacjentow nie zlewa jak tu.A ty popracuj nad ortografią bo cos sie chyba w szkole nie przykladalas i na zdrowiu i zyciu radze ci nie oszczedzac.

Zle zrozumialas dziecko. Po pierwsze o oszczedzaniu mialam na mysli czas i dojazd,chyba logiczne ze manchester czy liverpool blizej niz jakiekolwiek miasto w polsce. Po drugie jak bedziesz ponad 25 lat po za granicami kraju tez beda ci sie bledy wkradaly i to obojetnie czy ortograficzne czy gramatyczne,to normalne. Po trzecie zyje 27 lat z mezem – niemcem i trudno "pilnowac" jezyka ojczystego jak ty sobie to robic mozesz. A co do "zlewania" pacjentow przez NHS jak tu piszesz jest to tez totalna bzdura!! Jak umiesz jezyk,potrafisz sie nim obslugiwac i byc uprzejma zawsze dostaniesz to samo spowrotem!!! Mieszkam i zyje tu juz troche lat i nigdy nie bede popierac tego co tu piszesz bo to po prostu nie prawda!! 90% polakow podchodzi do "obcego" anglika z wroga mina i pretensjami w glosie i to tylko dlatego ze uwaza ze im wszystko sie nalezy i wszystko wolno,taka mentalnosc. A prawda jest taka ze jestes tu gosciem i zachowuj sie jak gosc. Zintegrowac sie emigrantowi ciezko i to kazdej narodowosci wiec cierpliwosci,grzecznosci,uprzejmnosci powinno byc wiecej w rozmowie,zyciu niz u "tubylcow" Kolezanka pracuje w wiekszej przychodni w leeds,niewazne gdzie, tam byla nieraz swiadkiem jak polacy bo uzyskaniu rejestracji i terminu czekajac w przychodni parenascie minut dluzej zaczeli komentowac – cytuje – " kuzwa ile mam tu jeszcze siedziec moj termin juz dawno minol, co za syf"- albo wychodzili z tekstem – " chodz,poszukamy innego lekarza" A zapomnieli juz przy tym ze w pl isc do lekarza to bojowka i przygoda od rana do poznego popoludnia i to bez zadnej gwarancji ze owego odwiedza nie wspominajac juz o kulturze i jakosci owej "opieki zdrowotnej". Wystarczy pracowac w angielskiej sluzbie zdrowia i nie przyznawac sie ze rozumie sie polski jezyk a juz mozna takie komentarze uslyszec ze czlowiek nieraz sie zastanawia skad ci ludzie tyle nienawisci maja?? Masa jest tez takich co robia terminy i wogole na nie nieprzychodza nikogo o tym nie informujac bo szkoda 10 pie na telefon. Tym samym dezorganizuja prace lekarzy i terminy innych pacjentow. Ale ich to nie obchodzi bo przeciez im wolno!! Wiec przemysl co piszesz glebiej.Narka