The Beat Herder Festival

Coś więcej niż po prostu festiwal 3-5.07.09 na rozległych pastwiskach niedaleko niewielkiej wioski Gisburn w Lancashire, już piąty raz odbył się Beat Herder. Mimo, że na brak festiwali w Wielkiej Brytanii narzekać nie można, The Beat Herder Festival z pewnością zasługuje na uznanie. W towarzystwie kolorów niesamowitej scenografii wkomponowanej w łąki i las trwa podczas

Coś więcej niż po prostu festiwal

3-5.07.09 na rozległych pastwiskach niedaleko niewielkiej wioski Gisburn w Lancashire, już piąty raz odbył się Beat Herder. Mimo, że na brak festiwali w Wielkiej Brytanii narzekać nie można, The Beat Herder Festival z pewnością zasługuje na uznanie.

W towarzystwie kolorów niesamowitej scenografii wkomponowanej w łąki i las trwa podczas Beat Herdera zabawa, którą opisać słowami jest po prostu ciężko. Z roku na rok cieszy się ona coraz większą popularnością i pomysłowością zarówno organizatorów, jak i uczestników.

Las

Już na kilka tygodni przed rozpoczęciem, grupa zaprzyjaźnionych ludzi zaczyna przygotowania do budowy zdumiewających dekoracji festiwalowego miasteczka. Dzięki temu, zaraz po przyjeździe wszędzie witają nas niespodzianki. Kolorowe pisuary czy krzywe lampy to tylko dodatek do przerośniętego Roboto-Zająca czy ogromnego, drewnianego stołu z dopasowanymi do niego wielkimi krzesłami stojącymi w samym środku lasu. Zaraz obok, zapraszają nas czerwone, skórzane kanapy i barek ze wszystkimi, potrzebnymi do życia na festiwalu specjałami. Pomiędzy drzewami wisi także „kawałek żółtego sera z dziurami”, przez które widać operatora projektorów i komputerów, wyświetlającego wizualizacje na rozwieszonych wysoko ekranach.

Namioty

Po wyjściu z lasu wita nas kącik dla zagubionych o znamiennej nazwie „LOST” i scena główna festiwalu, gdzie cały czas odbywają się koncerty. Oprócz niej jednak, festiwal tworzy kilkanaście różnej wielkości namiotów, w których każdy znajdzie coś dla siebie. Ich wystroje i klimaty muzyczne są zróżnicowane i zaskakujące nie mniej, jak ich zewnętrzne otoczenie. W każdym panuje osobna, specyficzna atmosfera, która wciąga chętnych do środka. Didżeje, żywe instrumenty, wizualizacje i oświetlenie współgrają ze sobą w tworzeniu jedynego, w swoim rodzaju efektu. Od techno, elektro, przez reggae, rock, disco i orkiestrę dętą, do Micheala Jacksona, tak w skrócie można opisać muzyczny rozstrzał dbający o przeróżne gusta uczestników.

Atmosfera

Tak, jak każdy namiot wnosi coś nowego do ogólnej atmosfery, tak każdy dzień charakteryzuje się inną aktywnością kreatywnych uczestników. Wyraz swoim artystycznym zainteresowaniom dają oni na różne sposoby i tak, performerzy regularnie zaskakują teatralnymi występami, w których oczywiście każdy może wziąć udział. Podobnie jak w grupowych lekcjach tańca afrykańskiego czy w różnego rodzaju warsztatach. Nieograniczona liczba chętnych może zrobić sobie indywidualną przypinkę, pomalować twarz, zagrać na instrumencie czy „odpicować” swoje stare ubranie. Dla odpoczywających jest duże ognisko, wygodne leżanki w najprzeróżniejszych miejscach zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz namiotów.

Nikt nikomu nie wadzi i nie przeszkadza, a przyjemna atmosfera pokojowej zabawy udziela się wszystkim niezależnie od wieku, pochodzenia czy wyglądu. Nie słychać żadnych kłótni. Jest tylko relaks i spokój, które zdają się dominować nad głośną muzyką. Pomogła temu z pewnością organizacja. Mimo, że wszystkie bilety zostały wyprzedane, nigdzie nie było tłumów i długich kolejek. Niebanalne i niedrogie jedzenie było także dodatkowym plusem. Do minusów, i to tylko z punktu widzenia kierowców, można zaliczyć wszechogarniające błoto, które nie było jednak żadnym problemem dla spacerowiczów uzbrojonych w kolorowe kalosze, dostosowane idealnie do tego typu podłoża.

Wszystko razem przypomina raczej jedno, wielkie przedstawienie teatralne, w którym każdy może być aktorem, a istotność swojej roli ustala sobie sam, niż po prostu kolejny festiwal.

Beat Herder pozostawia po sobie niezapomniane wrażenie i żal, że takie wydarzenie odbywa się tylko raz do roku.   

Źródło

Leeds-Manchester.pl

Podobne artykuły

Skomentuj

Twój adres nie będzie widoczny. Pola wymagane zostały oznaczone gwiazdką *

Źródło

Leeds-Manchester.pl