Uwaga na osy

Plaga na Wyspach W Wielkiej Brytanii możemy mówić o pladze os – przestrzegają eksperci i przyznają, że w tym roku osy na Wyspach miały idealne warunki do ekspansji. Groźne roje wdały się już we znaki mieszkańcom, ale też zwierzętom domowym. Okazuje się, że w przypadku os długa zima i późna wiosna to idealne warunki, które

Plaga na Wyspach

W Wielkiej Brytanii możemy mówić o pladze os – przestrzegają eksperci i przyznają, że w tym roku osy na Wyspach miały idealne warunki do ekspansji. Groźne roje wdały się już we znaki mieszkańcom, ale też zwierzętom domowym.

Okazuje się, że w przypadku os długa zima i późna wiosna to idealne warunki, które praktycznie nie zakłócają hibernacji owadów. Tymczasem późne lato, czyli obecna pora, to czas największej aktywności os. I wygląda na to, że na Wyspach jesteśmy aktualnie świadkami plagi tych owadów, co potwierdza rosnąca liczba zgłoszeń pogryzień.

Zdaniem fachowców, poprzednie deszczowe miesiące wakacyjne negatywnie wpływały na populację os. W tym roku warunki były dla nich idealne i jest ich dużo więcej. Osy pod koniec lata są bardzo aktywne i coraz chętniej zaglądają do gospodarstw domowych wabione słodkimi zapachami napojów i jedzenia.
Owady atakują również zwierzęta domowe – przekonała się o tym pewna mieszkanka Szkocji i właścicielka cocker spaniela, który został pogryziony przez osy aż 130 razy. Zwierzę doznało wstrząsu anafilaktycznego. – Zauważyliśmy rój os wokół psa, próbowaliśmy mu pomóc i je odganiać, ale sami zostaliśmy też pogryzieni. W końcu pies upadł na środku ścieżki. Na szczęście dzięki pomocy weterynarza Betty udało się przeżyć. Lekarz podał sterydy, ale życie psa wisiało na włosku – opowiada właścicielka.

Kiedy weterynarz opisał ten przypadek na Facebooku, kilkanaście innych osób odpowiedziało, że również w ostatnim czasie zostały zaatakowane przez osy. Eksperci z firmy Rentokil, która zajmuje się m.in. kontrolą szkodników na terenie UK, potwierdzili, że jedna z największych kolonii os znajduje się w Londynie, równie duże roje występują w Nottingham, Birmingham, Manchester i w południowo-wschodniej Anglii. Aktywność i przemieszczanie owadów można śledzić na stronie internetowej UKWaspWatch.

– Jeszcze cztery tygodnie temu wszyscy mnie pytali, gdzie się podziały osy, bo w ogóle ich nie było widać. Teraz już nikt nie pyta. Os jest dużo, ponieważ mieliśmy naprawdę srogą zimę, która gwarantuje im nieprzerwalną i spokojną hibernację. Najgorsza dla os to ciepła zima, która znacznie zwiększa ich śmiertelność. W tym roku warunki były idealne, więc osy mają się wyjątkowo dobrze. Obudziły się nawet trochę za późno, być może właśnie dlatego teraz są tak aktywne – mówi Stuart Roberts, przewodniczący Bee, Wasps and Ants Recording Society.

Małgorzata Słupska, MojaWyspa.co.uk

Podobne artykuły

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked with *