Go to Leeds-Manchester.pl homepageGo to forum.Leeds-Manchester.pl homepage

FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Profil Wiadomości

Pytania nowoprzyjezdnych osób
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Leeds-Manchester.pl Strona Główna -> Praca
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Helka



Dołączył: 30 Kwi 2009
Posty: 328

PostWysłany: Sro Lut 23, 2011 11:45 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie myslales zeby moze do Niemiec?
Do maja nie daleko.
Ci co juz teraz rejestruja sie jako bezrobotni to w maju maja pierwszenstwo w otrzymaniu pracy.Tam rynek pracy chyba nie jest tak przepelniony.
Jesli chodzi o anglie to wiem ,ze duzo osob zalatwia prace przez polskich posrednikow i przyjezdzaja na gotowe.
Wysylales moze jakies CV do firm?Czy tylko probowales nawiazac kontakt z agencjami?
Agencje nie ktore w tym okresie to nawet rejestrowac nowych nie chca,a co dopiero dac prace na odleglosc.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Twoja ocena: +1 [+] [-]
bartek4



Dołączył: 12 Mar 2008
Posty: 331
Skąd: Atherton

PostWysłany: Sro Lut 23, 2011 11:45 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W Leeds to na bank sie zawioda. W Manchesterze prace mozna miec w ciagu 24 godzin. Pytanie co chcielibyscie robic i za jakie pieniadze.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Twoja ocena: 0 [+] [-]
kitkat
Konto zablokowane


Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 392
Skąd: krakow

PostWysłany: Sro Lut 23, 2011 1:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bartek24 to fakt; parszywa robotę to można mieć od razu. Co do niemiec to trzeba też umieć sprechac
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Twoja ocena: +1 [+] [-]
nowy_nowa



Dołączył: 24 Mar 2009
Posty: 1199
Skąd: n-a

PostWysłany: Sro Lut 23, 2011 1:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Helka napisał:
Nie myslales zeby moze do Niemiec?
Do maja nie daleko.
Ci co juz teraz rejestruja sie jako bezrobotni to w maju maja pierwszenstwo w otrzymaniu pracy.Tam rynek pracy chyba nie jest tak przepelniony.
Jesli chodzi o anglie to wiem ,ze duzo osob zalatwia prace przez polskich posrednikow i przyjezdzaja na gotowe.
Wysylales moze jakies CV do firm?Czy tylko probowales nawiazac kontakt z agencjami?
Agencje nie ktore w tym okresie to nawet rejestrowac nowych nie chca,a co dopiero dac prace na odleglosc.


Pomylka.
Otwieraja rynek bo musza, traktaty o tym mowia. A pracy nie ma dla tych co w pl znalezsc nie potrafia to i tam nie znajda. Bo od maja podnosza tez kryteria. I zasada jest taka. Jesli miejsce sie zwolni pierwszenstwo maja "swoi" i oni sa na te stanowiska kierowani. Potem sa ludzie z takzwanym pochodzeniem migracyjnym ( turcy,wlosi itd)..........dopiero na koncu beda brane pod uwage aplikacje czlonkow "nowej uni".
A najwazniejszym kryterium jest jezyk i to nie angielski a niemiecki.
Z tego co czytalem ci mlodzi ludzie pisali o niezlym angielskim. To jest duzy atut ale nie w niemczech czy austrii. Wiec warto to miec na uwadze.

Jezeli "musza" do anglii to napewno cos znajda.
Natomiast jesli nie "musza" do anglii to jako mlodzi ludzie, bez zobowiazan i "mocnych" korzeni w swoim miescie czy kraju...........dlaczego nie pomysla o bardziej korzystnych i pewnych rynkach pracy i rozwoju jak Nowa Zelandia czy Australia?
Jesli macie zamiar emigrowac by ulozyc sobie zycie po za krajem to wlasnie to bym wam polecal. Jest kilkanascie programow emigracyjnych Nowej Zelandii czy Australii gdzie mlodzi,ambitni ludzie maja super perspektywy. Bardzo duzo o tych programach mozna wyczytac na stronach gov danego kraju. Sama znajomosc jezyka angielskiego i srednie wyksztalcenie daje kilkadziesiat punktow a w zaleznosci od wyboru typu wizy i emigracji, nieraz to juz wystarcza aby owa otrzymac.

Jesli ma to byc wyjazd typowo zarobkowy a przyszlosc i ambicje zwizane sa z polska to chyba tylko UK zostal lub ktores z panstw skandynawskich.

Powodzenia.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Twoja ocena: +2 [+] [-]
nowy_nowa



Dołączył: 24 Mar 2009
Posty: 1199
Skąd: n-a

PostWysłany: Sro Lut 23, 2011 1:21 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kitkat napisał:
Bartek24 to fakt; parszywa robotę to można mieć od razu. Co do niemiec to trzeba też umieć sprechac


Fakt................ale nie tylko. Uwierz mi.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Twoja ocena: +1 [+] [-]
Helka



Dołączył: 30 Kwi 2009
Posty: 328

PostWysłany: Sro Lut 23, 2011 1:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Okaze sie w maju.
To co pisze wiem od ludzi ktorzy juz tam sa i czekaja na maj.
Sa jako bezrobotni i to w urzedach te informacje zostaly im przekazane.W maju maja pierwszenastwo w otrzymaniu pracy.
Prace zapewne znajdzie nie jeden polak co w pl znalezc jej nie mogl.
I bedzie to samo co tutaj.Ten co chce pracowac to prace ma.Zalezy tylko od ambicji jak ma prace.
Moi znajomi pracowali w niemczech jak byly przepisy,ze obcokrajowiec moze podjac prace dopiero wtedy gdy nie znajdzie sie zaden niemiec chetny.
Niemiec sie nie znalazl ,bo za te pieniadze by tej pracy nie chcial robic,a 7lat temu stawka godz za ta prce byla spora.
Takze jak ktos chce kogos zatrudnic to latwo udowodni, ze nie ma chetnego tubylca.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Twoja ocena: +2 [+] [-]
nowy_nowa



Dołączył: 24 Mar 2009
Posty: 1199
Skąd: n-a

PostWysłany: Sro Lut 23, 2011 1:39 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Helka napisał:
Okaze sie w maju.
To co pisze wiem od ludzi ktorzy juz tam sa i czekaja na maj.
Sa jako bezrobotni i to w urzedach te informacje zostaly im przekazane.W maju maja pierwszenastwo w otrzymaniu pracy.
Prace zapewne znajdzie nie jeden polak co w pl znalezc jej nie mogl.
I bedzie to samo co tutaj.Ten co chce pracowac to prace ma.Zalezy tylko od ambicji jak ma prace.
Moi znajomi pracowali w niemczech jak byly przepisy,ze obcokrajowiec moze podjac prace dopiero wtedy gdy nie znajdzie sie zaden niemiec chetny.
Niemiec sie nie znalazl ,bo za te pieniadze by tej pracy nie chcial robic,a 7lat temu stawka godz za ta prce byla spora.
Takze jak ktos chce kogos zatrudnic to latwo udowodni, ze nie ma chetnego tubylca.


Helus.
Ja to ci pisze bo widze to z innej strony bo jestem niemcem i zylem tam 25lat. I uwierz mi ze u mnie w domu wiadomosci i tv jest tylko niemiecka i wiadomosci oraz zmiany mam z pierwszej reki i na bierzaco a bez czytania porannej gazety Nachrichten Deutschland.......... nie wychodze z domu. Takze uwierz mi nie bedzie wcale tak jak tutaj jest. Bedzie trudniej i to o wiele a juz bez jezyka niemieckiego prawie niemozliwe. Chybe ze w "polskich" firmach made in BRD a wtedy wspolczuje kazdemu bo nikt oprocz szefa ( notabene krajana) nikt tam zarobic nie moze.

Mi to raczej chodzilo o to aby mlodzi ludzie szukali raczej bardziej ambitnej pracy i kraju niz praca u turasow w BRD czy pseudo firmach. Bo wybacz ale w lepszych pracach szans nie maja. Bynajmniej nie tam.
Pozdrawiam.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Twoja ocena: +2 [+] [-]
Helka



Dołączył: 30 Kwi 2009
Posty: 328

PostWysłany: Sro Lut 23, 2011 1:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nowy_nowa napisał:
Helka napisał:
Okaze sie w maju.
To co pisze wiem od ludzi ktorzy juz tam sa i czekaja na maj.
Sa jako bezrobotni i to w urzedach te informacje zostaly im przekazane.W maju maja pierwszenastwo w otrzymaniu pracy.
Prace zapewne znajdzie nie jeden polak co w pl znalezc jej nie mogl.
I bedzie to samo co tutaj.Ten co chce pracowac to prace ma.Zalezy tylko od ambicji jak ma prace.
Moi znajomi pracowali w niemczech jak byly przepisy,ze obcokrajowiec moze podjac prace dopiero wtedy gdy nie znajdzie sie zaden niemiec chetny.
Niemiec sie nie znalazl ,bo za te pieniadze by tej pracy nie chcial robic,a 7lat temu stawka godz za ta prce byla spora.
Takze jak ktos chce kogos zatrudnic to latwo udowodni, ze nie ma chetnego tubylca.


Helus.
Ja to ci pisze bo widze to z innej strony bo jestem niemcem i zylem tam 25lat. I uwierz mi ze u mnie w domu wiadomosci i tv jest tylko niemiecka i wiadomosci oraz zmiany mam z pierwszej reki i na bierzaco a bez czytania porannej gazety Nachrichten Deutschland.......... nie wychodze z domu. Takze uwierz mi nie bedzie wcale tak jak tutaj jest. Bedzie trudniej i to o wiele a juz bez jezyka niemieckiego prawie niemozliwe. Chybe ze w "polskich" firmach made in BRD a wtedy wspolczuje kazdemu bo nikt oprocz szefa ( notabene krajana) nikt tam zarobic nie moze.

Mi to raczej chodzilo o to aby mlodzi ludzie szukali raczej bardziej ambitnej pracy i kraju niz praca u turasow w BRD czy pseudo firmach. Bo wybacz ale w lepszych pracach szans nie maja. Bynajmniej nie tam.
Pozdrawiam.


Ja wcale nie podwazam tego co napisales.
Sam jednak wiesz jak sie maja przepisy do rzeczywistosci.
Sam tez wiesz co mowia w angielskiej tv o nas polakach itd.
We wszystkim jest troche prawdy ,ale i rzeczywistosc tez pokazuje cos innego.
Bedzie mozna wiecej na temat rzeczywistosci powiedziec w maju .
No i maj to nie tylko niemcy.
Ja sie ciesze,bo ci znudzeni i nazekajacy na zycie angielskie nie beda juz od angli" uzaleznieni" Very Happy .Moze tu nam sie troche luzniej zrobi Laughing
Pozdrawiam.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Twoja ocena: +2 [+] [-]
sandra26



Dołączył: 18 Wrz 2010
Posty: 276
Skąd: n-a

PostWysłany: Sro Lut 23, 2011 2:19 pm    Temat postu: Re: Poszukiwanie pracy / LEEDS Odpowiedz z cytatem

Anglia - "Złote Eldorado", niektórym nawet udało się znaleźć to "złoto", ale reszta, chcąc zarobić te tzw. "godne pieniądze" naraża się na poniżenie, bo praca w fabryce nawet na te angielskie warunki sprawia, że przelicza się dosłownie każdy grosz. Wielka Brytania nie jest już tym samym krajem, co 6 lat temu. W większości przypadków osób pracujących w magazynach - mam na myśli rodaków, to osoby zazwyczaj z wyższym wykształceniem (dodam, że poziom wykształcenia przeciętnego Anglika dorównuje chyba naszej podstawówce, a jednak Polacy robią to samo, a nawet i ciężej, co rodowici wyspiarze). Przyjazd do Anglii oczywiście wiąże się z pewnymi kosztami, bo mieszkanie, wyżywienie, a szukanie pracy zazwyczaj wygląda tak, że człowiek musi się szwędać po różnych zakładach pracy, przez różne agencje, a szansa na jakikolwiek kontrakt - niestety - ale jest mała. Niektórzy życie w Anglii nazywają "godnym życiem", ale czy godne jest znać świetnie angielski, mieć wykształcenie i być zwykłym pomiataczem w fabryce? Takie jest Wasze marzenie? Trzeba najpierw przekalkulować, czy tych Waszych oszczędności nie będzie szkoda wydać właśnie tam, bo zanim znajdziecie pracę, nie od razu stałą... trzeba będzie się pomęczyć, ale to tylko jedna z wielu wad bycia tam. Będziecie musieli przywyknąć, że w szczególności Polacy będą Wam "świnie podkładać"...życzliwie. Leeds to oczywiście wielkie miasto, więc pracy wcale nie trzeba szukać koniecznie w magazynie, ale bez doświadczenia angielskiego, o pracy w biurze można pomarzyć, a praca kitchen portera wiąże się z harówką, czasem nawet kilkunastogodzinną, ze stawką, jak za normalne godziny pracy, a nie nadgodziny płacone więcej, jak być powinno. Wykorzystują obcokrajowców i to często również sami Polacy Polaków.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Twoja ocena: 0 [+] [-]
sandra26



Dołączył: 18 Wrz 2010
Posty: 276
Skąd: n-a

PostWysłany: Sro Lut 23, 2011 2:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ze znajomością angielskiego proponuję poszukać pracy w innym mieście niż Wasze. Zawsze można uczyć angielskiego, udzielać korepetycji, no chyba, że szukacie przygód, wtedy wyjazd do Anglii z pewnością Was czegoś nauczy. To przede wszystkim szkoła życia. A jeśli już się tak upieracie przy wyjeździe, może praca Au-Pair, często szukają par - dziewczyna do opieki nad dzieckiem, a chłopak jako szofer, pomoc domowa..., nie wiem, w każdym razie praca jest pewna, wyżywienie i zamieszkanie za darmo, opłacają Wam angielski, a z tym doświadczeniem wtedy sami już, na własną rękę, po upływie pracy dla danej rodziny, poszukacie sobie czegoś..., no chyba, że od razu chcecie na "głęboką wodę". Ja wróciłam do Polski, bo życie z dala od rodziny, w szczególności, gdy w Anglii nie można na nikim polegać, niestety, ale przywiodło mnie z powrotem tutaj do kraju. A tam poznacie, jacy są ludzie..., to Wam gwarantuję.
W przeliczeniu na złotówki, gdy zarobione w Anglii pieniądze wydaje się w Polsce, każdy sobie myśli, że to mnóstwo kasy, bo nawet najniższa krajowa daje nam w sumie około 4000 zł na miesiąc, przy polskich zarobkach 1200 zł brutto. Do tego mieszkanie, wyżywienie...Z resztą, sami zobaczycie. Trzeba jedynie brać pod uwagę wszystkie za i przeciw. Ale czasem lepiej uczyć się na własnych błędach, żeby coś zrozumieć. Życzę Wam powodzenia w swoich decyzjach, oby były trafne.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Twoja ocena: 0 [+] [-]
sandra26



Dołączył: 18 Wrz 2010
Posty: 276
Skąd: n-a

PostWysłany: Sro Lut 23, 2011 2:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeśli już zdecydujecie się jechać do Leeds, gdzie i ja byłam, zapraszam na Priva, podam jakieś namiary. Pozdrawiam
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Twoja ocena: +1 [+] [-]
nowy_nowa



Dołączył: 24 Mar 2009
Posty: 1199
Skąd: n-a

PostWysłany: Sro Lut 23, 2011 2:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Helka napisał:
nowy_nowa napisał:
Helka napisał:
Okaze sie w maju.
To co pisze wiem od ludzi ktorzy juz tam sa i czekaja na maj.
Sa jako bezrobotni i to w urzedach te informacje zostaly im przekazane.W maju maja pierwszenastwo w otrzymaniu pracy.
Prace zapewne znajdzie nie jeden polak co w pl znalezc jej nie mogl.
I bedzie to samo co tutaj.Ten co chce pracowac to prace ma.Zalezy tylko od ambicji jak ma prace.
Moi znajomi pracowali w niemczech jak byly przepisy,ze obcokrajowiec moze podjac prace dopiero wtedy gdy nie znajdzie sie zaden niemiec chetny.
Niemiec sie nie znalazl ,bo za te pieniadze by tej pracy nie chcial robic,a 7lat temu stawka godz za ta prce byla spora.
Takze jak ktos chce kogos zatrudnic to latwo udowodni, ze nie ma chetnego tubylca.


Helus.
Ja to ci pisze bo widze to z innej strony bo jestem niemcem i zylem tam 25lat. I uwierz mi ze u mnie w domu wiadomosci i tv jest tylko niemiecka i wiadomosci oraz zmiany mam z pierwszej reki i na bierzaco a bez czytania porannej gazety Nachrichten Deutschland.......... nie wychodze z domu. Takze uwierz mi nie bedzie wcale tak jak tutaj jest. Bedzie trudniej i to o wiele a juz bez jezyka niemieckiego prawie niemozliwe. Chybe ze w "polskich" firmach made in BRD a wtedy wspolczuje kazdemu bo nikt oprocz szefa ( notabene krajana) nikt tam zarobic nie moze.

Mi to raczej chodzilo o to aby mlodzi ludzie szukali raczej bardziej ambitnej pracy i kraju niz praca u turasow w BRD czy pseudo firmach. Bo wybacz ale w lepszych pracach szans nie maja. Bynajmniej nie tam.
Pozdrawiam.


Ja wcale nie podwazam tego co napisales.
Sam jednak wiesz jak sie maja przepisy do rzeczywistosci.
Sam tez wiesz co mowia w angielskiej tv o nas polakach itd.
We wszystkim jest troche prawdy ,ale i rzeczywistosc tez pokazuje cos innego.
Bedzie mozna wiecej na temat rzeczywistosci powiedziec w maju .
No i maj to nie tylko niemcy.
Ja sie ciesze,bo ci znudzeni i nazekajacy na zycie angielskie nie beda juz od angli" uzaleznieni" Very Happy .Moze tu nam sie troche luzniej zrobi Laughing
Pozdrawiam.


Tak tu przyznaje ci 100% racje
pozdrawiam
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Twoja ocena: +1 [+] [-]
sporpigal



Dołączył: 23 Lut 2011
Posty: 2

PostWysłany: Sro Lut 23, 2011 5:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzięki za uwagi i ostrzeżenia Smile to prawda że UK nie jest takie jak kiedyś co do Polaków to wcale nie trzeba wyjeżdzać za granice żeby ci świnie podkładali Smile zrobią to i na miejscu tu w Polsce Smile. Co do szkoły życia to niejedni tutaj dostają tak w kość że po wyjeżdzie to oddychają świeżym powietrzem Smile bo z pracą jest kiepsko szczególnie w miasteczkach Podlaskich ceny coraz wyższe , płace coraz mniejsze i każdy myli jak ię wyrwać gdzieś bo w kocu każdy chce żyć . Ja bynajmniej nie jadę po "zloto" Smile bo nie ma czegoś takiego jest tylko ciężka praca i sukces albo porażka.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Twoja ocena: +1 [+] [-]
dora750
Gość





PostWysłany: Sro Lut 23, 2011 6:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Praca jest w Leeds, ale zależy w jakiej branży. Ja ponownie zmieniam pracę, tym razem Leeds dla odmiany właśnie. W końcu w zawodzie, a nie poniżej kwalifikacji.

Więc przede wszystkim, póki jesteście w Polsce, możecie pomyśleć, co chcecie robić i zamiast z agencjami, skontaktować się z potencjalnymi pracodawcami. Pocztą email najlepiej. Popatrzcie na stronie jobcentreplus, na stronach lokalnych gazet. Poszukajcie w googlach tego, co was interesuje i zabierzcie się za wysyłanie CV. Tak chyba najprościej...
Powrót do góry
Twoja ocena: +2 [+] [-]
zanetasliwinska20
Gość





PostWysłany: Sro Lut 23, 2011 7:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No coz czasy zlotej pracy dla rodakow bez jezyka sie skonczyly i pewnie juz nie wroca , z wlasnego doswiadczenia powiem Ci ze ja sie staram o prace jako wolontariusz bo niestety akurat w miejscu gdzie chce pracowac wymagaja perfekcyjnego jezyka , doswiadczenia min 3 lata itd . Wiec zaczynam wlasnie od tego , nota bene bardzo Ci Dora zazdroszcze ze mozesz sie realizowac a odnosnie postu kolezanki w urzedach pracy zazwyczaj wisza sprawdzone przynajmniej teoretycznie oferty pracy za granica, wiem ze kilka osob znalazlo cos za przyzwoite pieniadze na poczatek , niestety okres oczekiwania jest dosyc dlugi aczkolwiek mysle ze jesli znasz angielski na pewno sobie poradzisz . Trzeba byc dobrej mysli i wierzyc w sukces bo jak nie ty to kto?Smile Tylko widzisz z praca jesli nie jest stala a agencyjna jest bardzo marnie w okresie od swiat bozego narodzenia do marca , sadze ze od kwietnia do pazdziernika to jest najlepszy okres zeby wyjechac za tzw chlebem , pozdrawiam Smile
Powrót do góry
Twoja ocena: 0 [+] [-]
kalimera1959



Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 73

PostWysłany: Sro Lut 23, 2011 10:35 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie zazdroszcze decyzji o przyjezdzie do Leeds.Sami na wlasnej skorze doswiadczamy obecnie tej "przyjemnosci".Uwiezcie mi ,start w UK jest b.ciezki.A my juz mamy za soba zycie na emigracji ,ale w innym kraju.Jezeli macie kogos kto Was przenocuje ,zanim znajdziecie wlasne lokum,to juz macie nieoceniona pomoc.
Wynajecie mieszkania ,gdy nie macie pracy graniczy z cudem.Nawet nie wystarcza 6 miesiecy z gory rent.O bondzie nie wspomne +fees dla agencji.
A konto w banku?Telefon,internet,samochod.Coz ,2000 funtow bardzo szybko sie rozejdzie.
Znalezienie pracy z Polski-ja w taka opcje nie wierze.Tu na miejscu ,duzo ludzi rzuca sie z agencji do agencji i pracuja tydzien tu,tydzein tam ,zeby cokolwiek zalapac.
Sam angielski nie wystarczy,a doswiadczenie ,konkretny zawod,referencje.Mnie w jednej agencji powiedziano ,ze jak nie mam 2 referencji z UK ,to mnie nawet nie zarejstruja ,a co dopiero dadza prace.
Ale, coz ,jestescie mlodzi,wszystko przed wami.
Powodzenia.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Twoja ocena: +1 [+] [-]
kitkat
Konto zablokowane


Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 392
Skąd: krakow

PostWysłany: Sro Lut 23, 2011 11:25 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

...wszystkie te posty smutne ale niestety prawdziwe.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Twoja ocena: +1 [+] [-]
gudelek



Dołączył: 30 Lip 2007
Posty: 153
Skąd: Leeds

PostWysłany: Czw Lut 24, 2011 10:19 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

sprawdz wiadomosc prywatna:))
nie jest tak zle ,jak masz olej w glowie to sobie poradzisz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Twoja ocena: 0 [+] [-]
dora750
Gość





PostWysłany: Czw Lut 24, 2011 10:47 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zanetasliwinska20 napisał:
Wiec zaczynam wlasnie od tego , nota bene bardzo Ci Dora zazdroszcze ze mozesz sie realizowac


Ja też zaczynałam od pracy w fabryce przez agencję, jak większość z nas na początku w Anglii. Potem postanowiłam wykorzystać swoje wykształcenie (pielęgniarka). Zaczęłam pracę w domu opieki. Poznałam terminologię medyczną i specyfikę pracy z ludźmi z demencją. Potem praca przez agencję już jako Senior Carer, doświadczenie nie tylko w domach opieki, ale i szpitalach i hospicjum. Pierwsza praca w NHS na onkologii. W międzyczasie skończyłam studia pomostowe i zarejestrowałam się jako pielęgniarka. Teraz pracuję w poradni w Airedale Hospital (niektórzy z forum mnie mieli tam okazję spotkać Wink ). Ale pracuję poniżej swoich kwalifikacji, fakt że praca taka, że wydawałoby się, że Pana Boga za nogi złapałam. Siedzę za biurkiem od poniedziałku do piątku. Obiecano mi etat pielęgniarki. Niestety w NHS są cięcia. Zamiast pielęgniarek band 5 zatrudniają senior carer band 3, bo taniej. A ja jestem band 2. Nie mogę pracować nawet jako band 3, bo mam NVQ2 tylko. No więc niestety muszę zrezygnować na trochę z pracy w NHS. Dostałam pracę w domu opieki w Leeds. Jako nowo zarejestrowana pielęgniarka muszę odbyć 6 miesięczny staż pod okiem drugiej pielęgniarki. Wszędzie chcą zatrudnić pielęgniarki po stażu. A ten dom opieki w Leeds zaoferował mi staż za który zapłacą mi nieomal tyle, co NHS płaci doświadczonej w UK pielęgniarce. 20 pensów na godzinę mniej. Więc na co się oglądać. Z tym, że muszę się przeprosić z pracą w weekendy. Trudno, przeżyję jakoś Wink

Wydaje mi się, że w UK można osiągnąć wszystko, co sobie zaplanujemy. Tylko trzeba mieć jakiś pomysł i usilnie dążyć do jego realizacji. No i język, bez tego ciężko.
Powrót do góry
Twoja ocena: +2 [+] [-]
nowy_nowa



Dołączył: 24 Mar 2009
Posty: 1199
Skąd: n-a

PostWysłany: Czw Lut 24, 2011 12:27 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dora750 napisał:
zanetasliwinska20 napisał:
Wiec zaczynam wlasnie od tego , nota bene bardzo Ci Dora zazdroszcze ze mozesz sie realizowac


Ja też zaczynałam od pracy w fabryce przez agencję, jak większość z nas na początku w Anglii. Potem postanowiłam wykorzystać swoje wykształcenie (pielęgniarka). Zaczęłam pracę w domu opieki. Poznałam terminologię medyczną i specyfikę pracy z ludźmi z demencją. Potem praca przez agencję już jako Senior Carer, doświadczenie nie tylko w domach opieki, ale i szpitalach i hospicjum. Pierwsza praca w NHS na onkologii. W międzyczasie skończyłam studia pomostowe i zarejestrowałam się jako pielęgniarka. Teraz pracuję w poradni w Airedale Hospital (niektórzy z forum mnie mieli tam okazję spotkać Wink ). Ale pracuję poniżej swoich kwalifikacji, fakt że praca taka, że wydawałoby się, że Pana Boga za nogi złapałam. Siedzę za biurkiem od poniedziałku do piątku. Obiecano mi etat pielęgniarki. Niestety w NHS są cięcia. Zamiast pielęgniarek band 5 zatrudniają senior carer band 3, bo taniej. A ja jestem band 2. Nie mogę pracować nawet jako band 3, bo mam NVQ2 tylko. No więc niestety muszę zrezygnować na trochę z pracy w NHS. Dostałam pracę w domu opieki w Leeds. Jako nowo zarejestrowana pielęgniarka muszę odbyć 6 miesięczny staż pod okiem drugiej pielęgniarki. Wszędzie chcą zatrudnić pielęgniarki po stażu. A ten dom opieki w Leeds zaoferował mi staż za który zapłacą mi nieomal tyle, co NHS płaci doświadczonej w UK pielęgniarce. 20 pensów na godzinę mniej. Więc na co się oglądać. Z tym, że muszę się przeprosić z pracą w weekendy. Trudno, przeżyję jakoś Wink

Wydaje mi się, że w UK można osiągnąć wszystko, co sobie zaplanujemy. Tylko trzeba mieć jakiś pomysł i usilnie dążyć do jego realizacji. No i język, bez tego ciężko.


Dokladnie tak jest i dorcia z reka na sercu..........piszemy to wkolko od x czasu a pytania i odpowiedzi wracaja jak bumerang. A najlepsze w tym wszystkim jest to, ze jak "pochwalisz" sie ze idzie jak sie chce,to zmieszaja cie z blotem co nieraz juz tu bylo.
Pierwszy raz od dluzszego jakies pozytywne slowo czytam i to od uzytkowniczki co o malo nie "zgryzlem" sie ostatnio. Milo sie to czyta ale czy to pomoze jak wiekszosc z zawisci az kipi. Odczuwam to na kazdym kroku i powiem ci ze przestalem juz na to zwracac uwage........nie warto.
Pozdrawiam i dalszych sukcesow zycze.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Twoja ocena: +2 [+] [-]
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Leeds-Manchester.pl Strona Główna -> Praca Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 3 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach